Reklama

Kate Holmes w horrorze

Guillermo del Toro już w sierpniu wyjawi największy koszmar swojego dzieciństwa. Widzowie obejrzą film "Nie bój się ciemności", w którym jedną z głównych ról gra Kate Holmes.

Siedmioletnia Sally przyjeżdża do Rhode Island, by zamieszkać ze swoim ojcem i jego narzeczoną. Mimo przestróg, dziewczynka sama zwiedza starą wiktoriańską willę. Ciekawość prowadzi ją w głąb posiadłości do ukrytej piwnicy.

Sto lat temu, w tajemniczych okolicznościach, zginął tam mały chłopiec, a później jego ojciec. Sally słyszy głosy wołające o pomoc i nieświadoma zagrożenia uwalnia coś, co od wieków było zamknięte pod ziemią. Zło wypełnia dom. Sally wie, co kryje się w mroku, ale kto uwierzy małej dziewczynce, która boi się ciemności?

Reklama

Film, na zaproszenie reżysera, scenarzysty i producenta Guillermo del Toro, wyreżyserował Troy Nixey - rysownik, współtwórca komiksów o Batmanie.

"Uwielbiam komiksy Nixeya i Mignoli, postanowiłem pójść tym tropem" - mówi del Toro. "Czułem, że Troy doskonale rozumie dziecięcy świat i ma niezwykle oryginalne podejście do fabuły" - dodaje.

Film telewizyjny "Nie bój się ciemności" powstał po raz pierwszy w 1972 roku. Pisząc scenariusz do nowej wersji filmu, del Toro inspirował się wszystkim, co przerażało go w dzieciństwie.

"Kiedy byłem mały, miałem obsesję na punkcie Wróżki Zębuszki. Zastanawiałem się, po co jej te zęby? Czy ona je zjada, a może rysuje nimi swoje malowidła? Co z nimi robi? Żadna odpowiedź mnie jednak nie satysfakcjonowała" - wspomina del Toro.

"Właścicielem praw do filmu Nie bój się ciemności była firma Miramax. Skontaktowałem się z nimi i zapytałem, czy zechcieliby powierzyć mi produkcję" - opowiada del Toro i dodaje, że wprowadził do scenariusza kilka zmian m.in. główna bohaterka Sally jest małą dziewczynką. "Niemal 16 lat zajęło mi wyprodukowanie tego filmu w takiej formie, w jakiej chciałem i znalezienie odpowiedniego reżysera, który wniesie do projektu swoją oryginalną osobowość. To właśnie znalazłem w Troyu Nixeyu" - mówi dalej del Toro.

Główne role w filmie grają Kate Holmes, Guy Pearce oraz wcielająca się w postać Sally - Bailee Madison.

"Pierwsze nazwisko, o którym pomyślałem, to Guy Pearce, z kolei Troy od razu pomyślał o Katie Holmes. W obu przypadkach nie mieliśmy pewności, czy uda nam się ich pozyskać dla naszego projektu" - mówi del Toro, którego pomysł bardzo spodobał się aktorom.

O Bailee Madison usłyszał Mark Johnson - drugi producent filmu. "Dowiedziałem się o niej od Natalie Portman. Powiedziała, że powinienem przyjrzeć się tej dziewczynce. Rzeczywiście okazała się niezwykła, jest aktorką, ale nie stara się grać, po prostu jest sobą" - powiedział.

Horror "Nie bój się ciemności" w polskich kinach już 26 sierpnia.

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: film | ciemności | horrory | Guillermo del Toro | Katie Holmes
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy