Justyna Wasilewska: Bez włosów, brwi i rzęs

Justyna Wasilewska jest jak kameleon. W "Sztuce kochania" była pięknością w stylu retro. Teraz poszła w stronę androginii - dla roli w "Sercu miłości" pozbawiła się włosów, brwi i rzęs.

Justyna Wasilewska w filmie "Serce miłości"

Wojciech Bąkowski i Zuzanna Bartoszek - oboje androgeniczni, szczupli, bez włosów, łamiący konwenanse. Jedna z najbardziej oryginalnych par polskiej sceny artystycznej - on performer, ona poetka - została sportretowana w filmie fabularnym "Serce miłości" w reżyserii Łukasza Rondudy. W rolach głównych wystąpili Justyna Wasilewska i Jacek Poniedziałek.

Szczególnie dla Wasilewskiej rola w "Sercu miłości" wiązała się z ekstremalnym poświęceniem. - Najpierw ścięto mi włosy, potem brwi, a na końcu rzęsy. Dużo myślałam też o ciele, tak ogólnie. Ja mam w sobie coś z dziewczyny z bloku. Z kolei Zuzanna jest bardziej dystyngowana i szlachetna - opowiada Wasilewska.

Reklama

Podczas okresu zdjęciowego, przez półtora miesiąca, Wasilewska w życiu codziennym stroniła od ludzi. - Brakowało mi odwagi, żeby z moim wyglądem wychodzić z domu - zwierza się.

Pracując nad swoją postacią, konsultowała się z Bartoszek. Nie rozmawiały jednak zbyt dużo. - Nie chciałam, żeby to poszło w intensywną współpracę. Chciałam zostawić sobie pole do tego, żeby dużo rzeczy sobie wyobrazić - mówi aktorka.

Co więcej, Wasilewska uczęszczała na lekcje vogueingu, stylu tańca, który uprawia Bartoszek. Voguing opiera się na ruchach inspirowanych pozowaniem modelek.

Justyna Wasilewska ukończyła studia aktorskie w Szkole filmowej w Łodzi.. Pracowała w Teatrze im. Stefana Jaracza w Łodzi, Starym Teatrze w Krakowie, od 2014 r. należy do zespołu TR Warszawa. Ma 32 lata.

Dowiedz się więcej na temat: Justyna Wasilewska | Serce miłości

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje