"Julieta" Almodovara otworzy T-Mobile Nowe Horyzonty

Filmem otwarcia 16. MFF T-Mobile Nowe Horyzonty będzie "Julieta" - najnowsza produkcja Pedro Almodóvara, pokazywana w tym roku w głównym konkursie na festiwalu w Cannes. Wrocławski pokaz będzie jej polską premierą.

Kadr z filmu "Julieta" Pedro Almodovara

Reżyser "Wszystko o mojej matce" wraca do świata kobiet i ich namiętności. Julieta to historia matki poszukującej córki, która wiele lat temu zniknęła bez śladu. Opowieść o skrajnych uczuciach, jakie odczuwamy wobec najbliższych i tajemnicach, które przed nimi skrywamy. W tytułową bohaterkę na różnych etapach jej życia wcielają się - występujące po raz pierwszy u Almodóvara: Adriana Ugarte i Emma Suárez, w obsadzie pojawia się też jedna z ulubionych aktorek Hiszpana, Rossy De Palma.

Reklama

Tak tę filmową adaptację opowiadań kanadyjskiej noblistki Alice Munro przedstawia Jakub Duszyński z firmy Gutek Film, polskiego dystrybutora filmu: Bezwstydna emocjonalność i niepodrabialna forma. Wielki powrót Almodóvara - jak napisał guru francuskiej krytyki Michel Ciment w "Positif", a dla mnie osobiście najlepszy film hiszpańskiego mistrza od czasu "Volvera". Ten emocjonalny thriller złapał mnie za gardło w drugiej połowie i do samego końca już nie puścił.

Drugim filmem otwarcia będzie "Cmentarz wspaniałości" (Cemetery of Splendour), tajskiego filmowca Apichatponga Weerasethakula - tajemnicza, wielowymiarowa opowieść o dziewczynie nawiązującej kontakt z pogrążonym w śpiączce żołnierzem. Jak żaden inny reżyser, Weerasethakul potrafi otwierać drzwi, których wydawałoby się kino otworzyć nie potrafi - uzasadnia ten repertuarowy wybór dyrektor artystyczna festiwalu, Joanna Łapińska. - Jego twórczość odkryłam jeszcze zanim w 2010 roku w Cannes wręczono mu Złotą Palmę za "Wujka Boonmee" i odtąd każdy jego film jest dla mnie dużym świętem. W "Cmentarzu wspaniałości" Weerasethakul po raz kolejny zaprasza nas do swojego pięknego świata przepełnionego poezją i duchowością. To film, który zostaje w nas jeszcze długo po seansie.

Trzecim filmem otwarcia będzie Neon Demon Nicolasa Windiga Refna wybrany przez Romana Gutka, dyrektora festiwalu, który tak wyjaśnia swoją decyzję: Śledzę twórczość Refna i cenię jego filmy, zwłaszcza te nakręcone jeszcze przed "Drive": "Bronson" i "Valhalla Rising". "Neon Demon" zaskoczył mnie swoją wyrazistością i energią.  W czasach, w których powstaje tyle wtórnych i płaskich obrazów, ten film jest czystym, hipnotycznym przeżyciem.

W dniu otwarcia tegorocznej edycji festiwalu, dzięki Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016, odbędzie się także polska prapremiera opery "Zagubiona autostrada" opartej na filmie Davida Lyncha, z librettem Elfriede Jelinek i Olgi Neuwirth, w reżyserii Natalii Korczakowskiej. Spektakl zostanie pokazany w Narodowym Forum Muzyki i będzie powtórzony także 23 lipca.

Dowiedz się więcej na temat: Julieta

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje