Reklama

Jubilatka Lollobrigida

Słynna włoska aktorka filmowa, legenda kina, Gina Lollobrigida skończyła w środę, 4 lipca, 85 lat. "La Lollo", jak była nazywana u szczytu swej popularności, poświęciła się w latach 70. niemal całkowicie fotografii i rzeźbie.

Jubileusz słynnej aktorki, której największa sława przypadła na lata 60., odtwórczyni głównych ról w kilkudziesięciu filmach, pozostał niemal niezauważony we Włoszech. Artystka od lat skoncentrowana jest na swej twórczości i unika kamer poza galeriami, w których wystawia swe prace. Od kilkunastu lat nie wystąpiła w żadnym filmie.

Luigina Lollobrigida urodziła się 4 lipca 1927 roku w Subiaco niedaleko Rzymu. W stolicy Włoch ukończyła liceum artystyczne. W wieku 20 lat wygrała konkurs Miss Włoch.

Równolegle rozpoczęła się jej kariera filmowa. Zadebiutowała małą rolą w filmie "Czarny orzeł" Riccardo Fredy. Kolejne lata przyniosły dziesiątki coraz ważniejszych ról filmowych. Zagrała w "Pieskim życiu" Mario Monicellego, dramacie wojennym "Achtung Banditten" Carlo Lizzaniego, "Piękności nocy" Rene Claira, "Rzymiance" Luigiego Zampy, "Fanfan Tulipan" Christiana-Jaque.

Reklama

Szybko też podbiła Amerykę. Już w latach 50. amerykańska prasa pisała, że "Nowy Jork oszalał na punkcie Giny". Pojawiła się na okładce pisma "Time", została z honorami przyjęta w Białym Domu przez prezydenta Dwighta Eisenhowera.

Szaleństwo ogarnęło także Włochy, gdzie w 1955 roku 35 malarzy poprosiło coraz popularniejszą aktorkę, by przez cztery dni pozowała im w Mediolanie. Gwiazda z wielkim przejęciem przyjęła to zaproszenie. Kilka wykonanych wówczas portretów otrzymała od artystów. Pozowała także malarzowi z ZSRR Iljii Głazunowi oraz słynnemu Giorgio De Chirico.

W latach 70. Lollobrigida odkryła w sobie duszę reporterki. Jako dziennikarka i fotograf odwiedziła wiele krajów. Do historii przeszedł jej film dokumentalny, jaki zrobiła goszcząc kilkanaście dni u Fidela Castro na Kubie. Relacja z tej wyjątkowej wizyty ukazała się na łamach "Time'a".

Inne, mniej znane aspekty jej twórczości, to m.in. zaprojektowanie znaczka pocztowego dla Republiki San Marino z portretem Matki Teresy z Kalkuty. Znaczek, wydany w 1996 roku pobił rekordy sprzedaży, a dochód z niej artystka przekazała na działalność charytatywną zakonnicy. Kilka lat później Republika San Marino wyemitowała cztery znaczki, dedykowane aktorce i jej sztuce.

W ostatnich latach artystycznymi wydarzeniami we Włoszech były wystawy jej rzeźb i rysunków oraz albumy fotografii.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Gina Lollobrigida
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy