​Johnny Depp i Amber Heard już po rozwodzie

Po trzymiesięcznej walce przepełnionej wzajemnymi oskarżeniami, Johnny Depp i Amber Heard oficjalnie uzgodnili warunki ugody. Heard zdecydowała się wycofać zarzuty o przemoc domową, którymi obarczyła Deppa w maju tego roku i zrezygnowała z ochrony przed aktorem.

Nasz związek był przepełniony pasją - przekonują Amber Heard i Johnny Depp. Nie sposób się nie zgodzić

Gwiazdorska para ustaliła także warunki rozwodu. Za odejście Heard Depp zgodził się zapłacić jej 7 milionów dolarów. Aktorka jednak nigdy więcej nie będzie mogła zaskarżyć byłego męża o wykorzystywanie i znęcanie się w trakcie trwania ich relacji.

"Nasz związek był przepełniony pasją i bardzo zmienny, ale zawsze połączony więzami miłości" - napisali w oświadczeniu Depp i Heard. "Nigdy nie było naszą intencją szkodzenie sobie, czy to fizyczne, czy emocjonalne. Żadne z nas nie stawiało fałszywych zarzutów, by się wzbogacić" - oświadczyli byli małżonkowie.

Reklama

"Amber życzy Johnny'emu wszystkiego najlepszego w przyszłości. Pieniądze z rozwodu Amber przeznaczy na cele charytatywne" - czytamy w oświadczeniu.

Heard i Depp byli małżeństwem przez piętnaście miesięcy, po tym jak poznali się na planie filmu "Dziennik zakrapiany rumem". Informacje o komplikacjach w ich związku wyszły na jaw w maju, po gwałtownej kłótni pary w ich domu w Los Angeles.

Heard zgłosiła się wtedy do sądu z prośbą o ochronę, jako dowód na przemoc domową pokazując swoją pobitą twarz. Aktorka wyznała, że gwiazda "Piratów z Karaibów" rzuciła w nią telefonem.

Natomiast w zeszłym tygodniu, 12 sierpnia, światło dzienne ujrzało nagranie, na którym wściekły Depp kłóci się z Heard, rzuca butelką i wyzywa żonę. W poniedziałek, 15 sierpnia, do sieci trafiły również dokumenty poświadczające kolejną agresywną wymianę zdań, w trakcie której gwiazdor stracił kawałek palca.

Zgodnie z informacjami zawartymi w dokumentach, Depp oskarżał Heard o romans. Zranił się, gdy plastikowym telefonem uderzył z agresją o ścianę, bo Heard zaprzeczyła oskarżeniom.

Cała wojna między Depp i Heard była szeroko opisywana w mediach. Jej rozwiązanie ogłoszono tuż po zakończeniu sześciogodzinnego procesu między byłymi małżonkami. Szczegóły związane z nagraniami i skradzionymi dokumentami nazwano "całkowicie fałszywymi".

Dowiedz się więcej na temat: Depp Johnny | Amber Heard

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje