Jak powstała "Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej"?

Film "Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej", który od 27 stycznia jest na ekranach polskich kin, zobaczyło już 748 214 widzów! Jak reżyserka Maria Sadowska oraz aktorzy: Magdalena Boczarska, Eryk Lubos, Piotr Adamczyk i Justyna Wasilewska wspominają pracę na planie?

Magdalena Boczarska w scenie z filmu "Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej"

- Mieliśmy cudowną ekipę - przyznaje Maria Sadowska. - Michał Sobociński, wspaniały operator, miał wręcz eksperymentalną jak dla mnie wizję na realizację jedynie na dwóch szerokokątnych obiektywach, która bardzo się sprawdziła. Było to dla mnie zupełnie nowe doświadczenie. Nigdy nie robiłam filmu kostiumowego ani filmu z takim rozmachem, dlatego wiele się również nauczyłam. Zawsze jednak podkreślam, że praca nad filmem to jest praca zbiorowa i kiedy ma się wokół siebie tak zacne grono artystów, reżyserowi pozostaje jedynie nakierować ich na właściwe tory i dać absolutną swobodę w pracy.

Reklama

Magdalena Boczarska, odtwórczyni głównej roli, podkreśla, że rola była dla niej wielkim wyzwaniem. - Nie było scen łatwiejszych czy trudniejszych, ponieważ przez cały czas trwania zdjęć musiałam być absolutnie skupiona - przekonuje Boczarska. - To, co okazało się dla mnie największym wyzwaniem, pomijając oczywiście ciężką i trudną charakteryzację, to poczucie bardzo dużej odpowiedzialności za tę rolę. Myślę, że wynikało to z tego, iż Michalina Wisłocka była bardzo ważną postacią dla wielu osób. Dlatego do każdej sceny podchodziłam z wielką uwagą, mówiłam sobie, że nie mogę niczego odpuścić.

- Nie chcę wspominać pracy na planie, wolę kręcić z nimi kolejne filmy, bo był to wymarzony zestaw ludzi - mówi Piotr Adamczyk, który w filmie wcielił się w rolę męża Michaliny Wisłockiej. - Pamiętam moment, w którym skończył się nam czas przewidziany na zdjęcia. Brakowało jednego ujęcia, na którym mi bardzo zależało, spytałem, czy zrobią to z miłości do kina i popracują dłużej. Miłość do kina jest, ujęcie w filmie także.

Justyna Wasilewska, która zagrała przyjaciółkę Wisłockiej, Wandę, najlepiej wspomina momenty przed rozpoczęciem zdjęć w charakteryzatorni: - Jest to zazwyczaj ranek, dziewczyny przebierają mnie, malują, sprawiają, że przed lustrem staję się kimś innym. W międzyczasie przychodzi Magda, puszcza ze swojego głośniczka muzykę i jest miło.

"Sztuka kochania" to film opowiadający historię Michaliny Wisłockiej, kobiety, która dokonała niemożliwego, szeroko otwierając drzwi polskich sypialni. Rozprawiając się z konserwatywnymi stereotypami i wszechobecną ignorancją, Wisłocka zrewolucjonizowała życie seksualne całego kraju. Wszystko za pomocą jednej książki.

Dowiedz się więcej na temat: Sztuka kochania 2016

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje