Inspiracje Bena Kingsley'a

Fotografie zachowane z planu "Listy Schindlera" w Krakowie pomogły Benowi Kingsley'owi ("Śmierć i dziewczyna", "Dom z piasku i mgły" ) w stworzeniu postaci Fagina w filmowej adaptacji "Olivera Twista" w reżyserii Romana Polańskiego. Aktor kupił fotografie podczas realizacji filmu Spielberga w małym sklepie na krakowskim Kazimierzu.

Laureat Oscara za rolę przywódcy Indii w filmie "Gandhi" jest w roli starego Żyda Fagina nie do poznania. Swą zadziwiającą transformację aktor przypisuje fotografiom przedstawiającym XIX-wiecznych Żydów.

Reklama

"Kiedy kręciłem Listę Schindlera kupiłem kilka starych zdjęć w sepii w małym sklepiku w żydowskiej dzielnicy Krakowa. Żydzi na fotografiach mieli przepiękne twarze, niezwykłe ubrania... Byłem z nich bardzo zadowolony" - powiedział aktor.

"Zdjęcia te wspomagały moją kreację w Liście Schindlera. Chciałem, aby było podobnie w przypadku roli Fagina" - dodał Kingsley.

Kingsley poprosił swojego starego przyjaciela, który jest sprzedawcą antyków, o pomoc przy charakteryzacji.

"Kostiumy pochodzą od pewnego handlarza starociami, którego poznałem w dzieciństwie. Sprzedawał on stare monety, instrumenty muzyczne, ciuchy. Często chodziłem do niego na łowy. Fascynował mnie" - Kingsley zdradził tajemnicę kreacji Fagina.

"Nosił trzy płaszcze związane razem za pomocą sznurka. Tak samo postąpiłem z moim Faginem" - zakończył aktor.

Film Romana Polańskiego "Oliver Twist" wchodzi na ekrany polskich kin 30 września.

WENN
Dowiedz się więcej na temat: Ben Kingsley | Oliver Twist | fotografie | aktor | film

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje