Inne kino: Kiedy kobieta kocha kobietę

Za role w dramacie Todda Haynesa "Carol" odtwórczynie głównych ról - Cate Blanchett i Rooney Mara - otrzymały w tym roku nominacje do Oscara. W związku z polską premierą obrazu przypominamy inne głośne produkcje ostatnich lat, opowiadające o miłosnej relacji między dwoma kobietami.

Zakazany romans

Akcja "Carol" -  adaptacji słynnej powieści Patricii Highsmith - skupia się na relacji dwóch kobiet: młodej, aspirującej fotografki oraz zamężnej dojrzałej kobiety, w której dorasta decyzja o rozwodzie. Poznają się przypadkowo w ogarniętym szałem bożonarodzeniowych zakupów Nowym Jorku. Od pierwszego spotkania rodzi się między nimi fascynacja, która szybko przeradza się w uczucie silniejsze, niż nakazy obyczajowe epoki, w której żyją.

Reklama

- Carol z pozoru wydaje się osobą zdystansowaną i zamkniętą, a wręcz zaabsorbowaną sobą, lecz według mnie, w pewnym sensie przeżywa załamanie. Nie do końca pasuje - podobnie jak Therese - ani do towarzyskich kręgów, ani do podziemnego ruchu tamtych czasów. Dlatego sądzę, że obie zaskoczyła intensywność wzajemnych uczuć. Ważniejsza jest tu druga osoba, niż znalezienie swojego miejsca w większej grupie - mówi o swojej postaci Cate Blanchett.

Rozkwitający związek Carol i Therese pokazuje fascynujący romans z lat 50., czasów w których bycie lesbijką nie miało społecznego przyzwolenia. Ten aspekt zainteresował wcielającą się w Therese Rooney Marę. "Kiedy się zakochujesz, twój umysł zaczyna w pewnym sensie funkcjonować jak umysł kryminalisty. Bez przerwy analizujesz różne scenariusze i zastanawiasz się, co się może nie udać lub potoczyć inaczej niż zaplanowałaś" - mówi aktorka.

Wiernie odtwarzające realia epoki stylizowane zdjęcia Eda Lachmana uchwyciły też miłosne zbliżenie między bohaterkami "Carol". Trwająca kilkanaście sekund scena wywołała sporo kontrowersji, kiedy telewizja ABC, głównie z powodu erotycznego ujęcia, odmówiła wyemitowania spotu reklamującego film Haynesa. Szefowie stacji zwrócili się do producentów z prośbą o dostarczenie innych materiałów promocyjnych. Jak widać, film Haynesa, mimo że jego akcja rozrywa się 60 lat temu, opowiada również o współczesności.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje