Ile jest kobiet w Hollywood?

Według najnowszych badań, 19% filmowców w Hollywood to kobiety. W porównaniu z poprzednim rokiem jest to wzrost o 2%.

Sam Taylor-Johnson na premierze swojego filmu

Raport przygotowany został przez Centrum Badań nad Kobietami w Telewizji i Filmie (ang. Center of the Study of Woman in Television and Film).

Reklama

Z analizy danych dowiadujemy się, że kobiety mają najliczniejszą reprezentację jako producentki (26%). Innej liczby prezentują się już mniej imponująco. Tylko co dziesiąty reżyser jest kobietą. Jeszcze mniej jest operatorek (tylko 6%).

Najbardziej kasowym filmem nakręconym przez kobietę w 2015 roku było "Pięćdziesiąt twarzy Greya". Obraz nakręcony przez Sam Taylor-Johnson zarobił 570 milionów dolarów. Na drugim miejscu znalazł się "Pitch Perfect 2" Elizabeth Banks. Jego wynik w box-office to 287 milionów dolarów.

"Łatwo jest wymienić kilka kasowych reżyserek. To może sugerować, że kobiety w kinie mają się dobrze. Dlatego uważam, że trzeba spojrzeć na surowe liczby i zobaczyć ile kobiet tak naprawdę pracuje w Hollywood. Mam nadzieję, że w końcu zacznie się o tym rozmawiać" - powiedziała Martha M. Lauzen z Center of the Study of Woman in Television and Film.

Raport analizuje również 100 najbardziej kasowych filmów ubiegłego roku. Jak się okazuje, tylko w 16% przypadków kobieta gra w nich główną rolę.

Rok 2016 może okazać się bardziej łaskawy. Na ekranach kin pojawią się bowiem reżyserowane przez kobiety: "Kung Fu Panda 3", "Money Monster", "Underworld 5", czy "Bridget Jones’s Baby".

Dowiedz się więcej na temat: Pięćdziesiąt twarzy Greya

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje