"Harry" zarabia krocie

"Harry Potter i Zakon Feniksa" szturmem wdarł się na pierwsze miejsce amerykańskiego box office. Na całym świecie ekranizacja piątego tomu cyklu powieściowego JK Rowling zarobiła już 330,3 milionów dolarów.

Oznacza to, że kosztująca 150 milionów dolarów produkcja już po pierwszym weekendzie wyświetlania przyniosła 100-procentowy zysk.

Reklama

To zdecydowanie najbardziej kasowy z dotychczasowych filmów o Potterze. Więcej - lepsze otwarcie miały tylko dwa tytuły w historii: "Spider-Man 3" oraz "Piraci z Karaibów: Na krańcu świata".

We wszystkich 61 krajach, w których "Zakon Feniksa" wszedł już do kin, pierwszy weekend zakończył na pierwszej pozycji box office. Skalę promocyjnego rozmachu docenimy podkreśla liczba 12 tysięcy kopii, na których "Zakon Feniksa" trafił do kin całego świata.

Cała seria filmów o Potterze zarobiła już w sumie 3,9 miliardów dolarów. Jeśli będziemy pamiętać o tym, że w 2008 roku do kin trafi "Książę Półkrwi" a dwa lata później ostatni film serii "The Deathly Hallows" (nie znamy jeszcze polskiego tytułu), okaze się, że "Harry Potter" to najbardziej kasowa seria wszech czasów.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje