Halle Berry kontra dealerzy narkotyków

Hollywodzka gwiazda Halle Berry ("Śmierć nadejdzie jutro") zagra główną rolę w filmie "Tulia" - podał w czwartek, 29 stycznia, amerykański magazyn Variety. Aktorka wcieli się w postać prawniczki, która prowadzi śledztwo w sprawie przemytu narkotyków w Tulin, w amerykańskim stanie Teksas. Scenariusz filmu oparty będzie na prawdziwych wydarzeniach.

W 1999 roku aresztowano 10% czarnoskórych mieszkańców miasta Tulin i oskarżono ich o handel narkotykami, bądź o kontakty z handlarzami. Sprawa stała sie głośna nie tylko w całych Stanach Zjednoczonych.

Reklama

Organizacje zajmujące się ochroną praw człowieka zarzuciły wówczas władzom miasta rasizm. W 2003 roku 46 aresztowanych w Tulin zostało oficjalnie przeproszonych przez gubernatora Teksasu, Ricka Perry'ego.

Na razie nie są jeszcze znani odtwórcy pozostałych ról w filmie. Trwają także poszukiwania reżysera. W chwili obecnej jest dwóch kandydatów - są nimi Mike Tollin i Brian Robbins.

Halle Berry, która przebywa od kilku dni w Vancouver na planie filmu "Kobieta-kot", wyznała także, iż podpisała już kontrakty na udział w dwóch kolejnych projektach.

Laureatka Oscara za rolę w dramacie "Monster's Ball: Czekając na wyrok", weźmie udział w telewizyjnym filmie "Their Eyes Were Watching God", którego produkcję ma sfinansować studio należące do gwiazdy amerykańskiej telewizji Oprah Winfrey.

Natomiast dla studia Fox Halle Berry nakręci dramat "October Squall", w którym zagra ofiarę gwałtu.

Variety
Dowiedz się więcej na temat: Halle Berry | Śmierć nadejdzie jutro | dealerzy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje