Grażyna Torbicka zaprasza do Kazimierza Dolnego

1 sierpnia rozpoczyna się 9. edycja Festiwalu Filmu i Sztuki Dwa Brzegi w Kazimierzu Dolnym. - Bardzo jestem za taką formą obcowania ze sztuką - mówi Grażyna Torbicka. "Eskorta", "Intruz" i "Czerwony pająk" to filmy, które autorka "Kocham kino" poleca obejrzeć.

Na początku sierpnia Grażynę Torbicką, jak co roku, można spotkać w Kazimierzu Dolnym

Festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi w Kazimierzu Dolnym opiera się głównie na plenerowym działaniu. Festiwal organizowany jest w miejscu, w którym nie ma kina i poza byciem pod namiotami na rynku w Kazimierzu, w miasteczku festiwalowym, które jest budowane specjalnie na ten czas przede wszystkim polega - jak podkreśla dyrektor artystyczna festiwalu, Grażyna Torbicka - na byciu ze sztuką filmową z najwyższej półki.

Reklama

Wśród zaproszonych gości - z Polski i ze świata - znaleźli się m.in. Jerzy Skolimowski, Adam Woronowicz, Marcin Koszałka, Krzysztof Stroiński czy niemiecka reżyserka i scenarzystka Margarethe von Trotta.

Podczas trwającego od 1 do 9 sierpnia święta kina prezentowane będą najnowsze filmy, które w Polsce jeszcze nie były pokazywane.

- To jest fantastyczny czas na to, żeby nadrobić wszystkie kinowe zaległości, a jednocześnie, żeby zobaczyć to, co będzie działo się w nowym sezonie, bo to będą przedpremierowe pokazy - przekonuje Torbicka.

Wśród przedpremierowych filmów, które ostatnio widziała Torbicka, znalazł się dokument o Amy Winehouse. I choć jej nie wzruszył - jak sama informacja o śmierci angielskiej piosenkarki w 2011 roku - oglądała go jak przejmujący dokument. - Zastanawiające jest to, że o zaledwie 27-letniej artystce mógł powstać pełnometrażowy film dokumentalny. To świadczy o tym, że jej życie rzeczywiście było bardzo intensywne. Można mieć też pewną wątpliwość, czy film rzeczywiście trzyma w napięciu przez cały czas jego trwania... Jest ciekawy, oddaje tragizm życia tej postaci i zwraca uwagę na ślepą uliczkę, jaka jest w obecnie panującym systemie promocji tak młodych gwiazd, intensywności ich eksploatowania przy jednoczesnym braku pewnego rodzaju ochrony - ocenia Torbicka.

Wśród filmów, które Torbicka poleca obejrzeć tego lata, znalazła się m.in. "Eskorta" Tommy'ego Lee Jonesa z Meryl Streep. - Rodzaj westernu, w którym bohaterka jest kobieta, a gra ją sama Meryl Streep. To ona rządzi tym światem, który do tej pory w filmach był zastrzeżony tylko i wyłącznie dla mężczyzn. Film z poczuciem humoru, a jednocześnie z dramatyzmem. Świetne kreacje aktorskie i świetne zdjęcia - zachwala gospodyni programu "Kocham kino".

A które z polskich filmów zdaniem Torbickiej warto obejrzeć? Koprodukcję będącą debiutem Magnusa von Horna, przejmujący dramat społeczno-psychologiczny "Intruz" oraz film Marcina Koszałki "Czerwony pająk", rodzaj thrillera będącego opowieścią opartą na faktach. - Wspaniale zagrali Filip Pławiak i Adam Woronowicz - ocenia Torbicka.

Ponadto tego lata Torbicka weźmie udział we współorganizowanym przez Telewizyjną Dwójkę projekcie "Kocham kino w Multikinie", w ramach którego odbywać się będą przedpremierowe pokazy filmów z udziałem Grażyny Torbickiej i jej gości z Polski i ze świata. - Celem spotkania jest to, żebyśmy wspólnie z widzami film obejrzeli, a następnie o nim porozmawiali, czyli takie "Kocham kino" na żywo w bezpośrednim kontakcie z publicznością - kwituje Torbicka.

Dowiedz się więcej na temat: Dwa Brzegi | Grażyna Torbicka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje