"Gniew": Molestowany przez księdza

"Gniew" to szczery do bólu film o traumie i sile wybaczenia ze znakomitą rolą Orlando Blooma.

Orlando Bloom w scenie z "Gniewu"

Katolicka Irlandia. Malky (Orlando Bloom) to pozornie twardy facet, który pracuje jako robotnik przy rozbiórce starego kościoła, a czas wolny spędza w pubach. Pewnego dnia do jego miasteczka powraca długo niewidziany i poważany przez wszystkich ksiądz (James Smillie). Wraz z nim powracają skrywane traumy z dzieciństwa Malky'ego. Mężczyzna zaczyna odtrącać najbliższych, zachowuje się destrukcyjnie, rani siebie, matkę i swoją dziewczynę Emmę (Janet Montgomery) a jego gniew narasta. Samotnie spróbuje zmierzyć się z przeszłością.

Film powstał na podstawie scenariusza Geoffa Thompsona, który zawarł w nim swoje osobiste przeżycia. Thompson tak mówi o swoich motywacjach: "O tych zdarzeniach pisałem kilkakrotnie w książkach i innych tekstach, ale to nie było całkowite katharsis. W końcu poproszono mnie, abym napisał scenariusz filmu. Na początku pomyślałem: nie chcę znów do tego wracać. Ale zdałem sobie sprawę, że nadal towarzyszą mi silne emocje i zdecydowałem, że powinienem wrócić do tej historii raz jeszcze. Pomyślałem, że muszę to przetrawić kolejny raz, żeby stało się dla mnie czymś neutralnym, żebym osiągnął katharsis".

Reklama

"Teraz czuję się o wiele lepiej. To było bardzo poruszające. Nadal mam wiele do przerobienia, mimo że wybaczyłem temu mężczyźnie. Tym bardziej, że wiem, że już nie żyje. Popełnił samobójstwo. Nie żywię do niego urazy... Chodzi o to, że nadal kłębi się we mnie masa emocji" - dodaje scenarzysta.

"Gniew" trafi do kin 12 stycznia


Dowiedz się więcej na temat: Orlando Bloom

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje