Gal Gadot celowo przegrała wybory Miss Universe

​Gal Gadot, która zagrała tytułową bohaterkę w kinowym przeboju "Wonder Woman", zdradziła mediom historię ze swojej przeszłości. Dotyczy ona konkursu Miss Universe, w którym startowała swego czasu aktorka.

Czego się nie robi, żeby... nie zostać miss

Gadot w 2004 roku zdobyła tytuł Miss Izraela. Aktorka przyznała jednak, że była totalnie oszołomiona, kiedy została wybrana do konkursu Miss Universe jako reprezentantka swojego kraju. Już wtedy stwierdziła, że musi zrobić wszystko, by nie wygrać.

Reklama

"Nie miałam pojęcia, że wygram" - skomentowała swój udział w narodowym konkursie. - "Wiedziałam tylko, że nie chcę być Miss Universe. To nie dla mnie. Dla 18-latki wyglądało to jak ogromna odpowiedzialność. Przegrałam sromotnie. Ale przegrałam triumfalnie".

Jak stwierdziła Gadot - w celu przegrania konkursu Miss Universe aktorka zakładała złe kostiumy i udawała, że nie mówi po angielsku. Jej heroiczne wyczyny opłaciły się. Gadot nie została Miss Universe.

Aktorka opowiedziała także o swojej walce przeciwko zaangażowaniu jej w jeden z filmów o Jamesie Bondzie. Jak przekonywała swojego agenta - w tym czasie jeszcze się uczyła i nie była zainteresowana graniem antagonistki Daniela Craiga.

"Rzuciłam do agenta: 'Co ty opowiadasz? Jestem w szkole. Nie jestem aktorką. Nie zrobię tego'. A on na to: 'Okaż szacunek i idź'". Ostatecznie Gadot nie zagrała w powstającym ówcześnie "007 Quantum of Solace" (2008). Casting wygrała Olga Kurylenko. W zamian Gadot zaproponowano rolę w obrazie "Szybko i wściekle" (2009), którą przyjęła.

Dowiedz się więcej na temat: Gal Gadot | Wonder Woman | Szybko i wściekle

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje