Filmowcy z Indii w Tatrach

Na początek lutego indyjska wytwórnia filmowa zaplanowała zdjęcia do filmu, w którym wystąpić mają gwiazdy Bollywood. Hindusi zamierzają kręcić w Tatrach. Nie wiadomo tylko czy dostaną pozwolenie. Władze tatrzańskiego Parku Narodowego postawiły wysokie wymagania finansowe.

Wicedyrektor parku Stanisław Czubernat potwierdził, że polscy partnerzy indyjskiej wytwórni filmowej zwrócili się z oficjalnym pismem do TPN o możliwość kręcenia niektórych scen w rejonie Kasprowego Wierchu.

Reklama

"Odpowiedzieliśmy im, podając cenę według obowiązującego u nas cennika. Możliwe, że sprawa zakończy się po tym jednym piśmie, bo nie są to kwoty małe" - powiedział Czubernat, który nie chciał ujawnić wysokości opłaty.

"Przedsięwzięcie to mieści się kategorii działań komercyjnych, a my nie jesteśmy zainteresowani przekształcaniem Tatr w poligon filmowy, bo TPN został powołany do innych celów. Z naszych doświadczeń wynika, że filmowcy często lubią pozostawiać nieodwracalne piętno na przyrodzie" - tłumaczył wicedyrektor parku przypominając, że głównym celem TPN jest ochrona przyrody.

Jednocześnie przyznał, że władze parku bardzo często otrzymują ostatnio zapytania na temat możliwości kręcenia filmów i spotów reklamowych na terenie TPN.

Produkcja filmu ruszyła jesienią minionego roku, zdjęcia w Polsce zaplanowano na koniec zimy; w okolicach Zakopanego filmowcy mają pracować od 6 lutego do 1 marca.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Tatra | "Tatry" | Nie wiadomo | TPN

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje