Emma Watson: Aktorka, feministka, ikona stylu

Od rezolutnej Hermiony Granger z bestsellerowej serii filmów o Harrym Potterze do walczącej o równouprawnienie kobiet ambasadorki ONZ. Emma Watson nieustannie zaskakuje udowadniając, że jest kimś znacznie więcej niż kolejną śliczną celebrytką.

Emma Watson zachwyca kolejnymi rolami i kreacjami

Jedna z najbardziej popularnych brytyjskich aktorek młodego pokolenia, której nazwisko elektryzuje fanów na całym świecie. Niedawno w kinach mogliśmy podziwiać ją w musicalowej adaptacji disneyowskiego przeboju "Piękna i Bestia", za rolę w której otrzymała niedawno nagrodę MTV Movie Awards.

Reklama

Świat usłyszał o niej, gdy 16 lat temu zadebiutowała na dużym ekranie, wcielając się w postać Hermiony Granger - charyzmatycznej i inteligentnej, choć nieco przemądrzałej młodej czarownicy z burzą kręconych włosów. Od czasu zakończenia bijącej na całym świecie rekordy popularności serii filmów o Harrym Potterze, grająca Hermionę Emma Watson bynajmniej nie zwolniła tempa, przeciwnie - jest o niej wciąż głośno, choć głównie z uwagi na działalność pozafilmową. 27-latka wciąż zachwyca nas urodą, stylem i wielkim sercem.

Bo Watson to nie tylko utalentowana aktorka, która ma na swoim koncie role w 19 filmach. to również zadeklarowana feministka i angażująca się w walkę o równouprawnienie kobiet aktywistka. Nie sposób nie zauważyć pewnego podobieństwa Emmy do jej najbardziej znanej filmowej postaci - ponadprzeciętnie ambitna, dojrzała i pracowita Hermiona zdaje się wszak uosabiać cechy samej Watson, która mimo zasobnego konta, niebotycznej popularności i młodego wieku nie spoczęła na laurach, wciąż angażując się w sprawy ważne dla milionów kobiet na całym świecie, stając się nieomal symbolem nowoczesnego feminizmu. W czerwcu 2014 roku aktorka została ambasadorką dobrej woli ONZ, zajmując się m.in. propagowaniem edukacji dziewczynek w Afryce Południowej.

Olbrzymim echem odbiło się słynne przemówienie z 20 września 2014 roku, które Watson wygłosiła przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ. W ten sposób zainaugurowała ona kampanię "HeForShe", mającą na celu przekonanie mężczyzn, by dołączyli do walki o równouprawnienie. "Im więcej mówię o feminizmie, tym częściej zauważam, że walka o prawa kobiet jest mylona z nienawiścią do mężczyzn. Jedno wiem na pewno - to musi się zmienić" - przekonywała z mównicy.

O skuteczności akcji świadczy coraz większe zainteresowanie opinii publicznej oraz przyłączanie się do niej kolejnych znanych osób, które deklarują wsparcie dla równościowych idei. Zaangażowanie społeczne Watson zdaje się być zatem czymś zgoła innym, niż tani marketingowy chwyt gwiazdy show-biznesu, która pragnie wypromować się dzięki górnolotnym hasłom.

Choć Emma Watson od hollywoodzkiego blichtru i "bywania" wybiera działalność prospołeczną, nie można odmówić jej urody oraz nie zwrócić uwagi na niebywałe wyczucie stylu. W wieku 15 lat pojawiła się na okładce magazynu "Teen Vogue", w tym roku zaś wzięła udział w odważnej i szeroko komentowanej sesji zdjęciowej do marcowego numeru "Vanity Fair". Na czerwonych dywanach pojawia się zwykle w podkreślających jej dziewczęcy urok sukniach od największych domów mody, takich jak Chanel, Miu Miu czy Balenciaga.

Watson zachwycała zarówno odbierając nagrodę MTV Movie Awards w cekinowej, asymetrycznej kreacji z siateczkowym rękawem, jak i wówczas, gdy gościła w panelu dyskusyjnym na temat jej najnowszego filmu "The Circle. Krąg", ubrana w czerwony total look inspirowany latami 90. - seksowne, obcisłe body połączyła wtedy z eleganckimi spodniami z modnymi obecnie, szerokimi nogawkami.

Olśniła również na uroczystej premierze "Pięknej i Bestii" w Szanghaju, gdzie zaprezentowała się w bogato zdobionej cekinami, kamieniami i srebrną nicią sukni projektu Eli Saab, w której do złudzenia przypominała disneyowską księżniczkę. Nie dziwi wcale, że przez branżę mody aktorka stale doceniana jest za konsekwencję w swoich stylizacjach, które niezmiennie cechuje klasa i elegancja pozostająca w zgodzie z najnowszymi trendami, a ona sama nazywana jest współczesną ikoną stylu.

Emma Watson to niewątpliwie postać inspirująca. Mimo międzynarodowej sławy i rozpoznawalności, zdecydowanie odbiega ona od stereotypu celebrytki, dla której bywanie na show-biznesowych imprezach stanowi sens życia. Bo Emma to przede wszystkim utalentowana aktorka i aktywistka, która swoją popularność wykorzystuje w nad wyraz szlachetny sposób.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Emma Watson

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje