Daniel Craig ponownie zagra Jamesa Bonda

​Daniel Craig oficjalnie potwierdził, że powróci do roli Jamesa Bonda, by zagrać superszpiega w jeszcze jednym obrazie.

​Daniel Craig wcieli się w Jamesa Bonda po raz piąty

W wywiadzie dla amerykańskiej stacji radiowej Craig przyznał, że wystąpi w jeszcze jednej produkcji o agencie 007. Co ciekawe, kilka godzin później aktor gościł w telewizyjnym programie "The Late Show with Stephen Colbert", gdzie stwierdził coś zgoła odmiennego.

Reklama

Kiedy gospodarz spytał go rolę brytyjskiego szpiega Craig odparł: "Tak, chciałem już przerwy. Dyskutowaliśmy nad tym i próbujemy to jakoś rozgryźć".

Po chwili jednak aktor dodał, że skusił się na zagranie Bonda po raz ostatni: "Myślę, że to będzie to. Chcę opuścić tę serię z klasą. Nie mogę się już doczekać".

49-letni artysta zagrał legendarnego agenta 007 już w czterech filmach. Po ostatnim z nich - "Spectre" z 2015 roku - zarzekał się jednak, że już nigdy nie powróci do roli Bonda. Jak sam mówił - wolałby raczej "podciąć sobie żyły".

Po niekrótkich negocjacjach z producentką poprzednich czterech obrazów - Barbarą Broccoli - Craig ostatecznie zgodził się na powrót do roli.

"Było dużo rozmów na temat tego, kto miałby zagrać następnego Bonda, ale Barbarze udało się przekonać Daniela do jeszcze jednego filmu" - mówiła jedna z osób zaangażowanych w produkcję. - "Daniel jest uwielbiany przez fanów na całym świecie. Przyniósł niesamowite odrodzenie serii, jeśli chodzi o wyniki finansowe. Szefowie wiedzieli, że nie mogą go tak łatwo stracić".

Kolejny obraz z cyklu o agencie 007, zatytułowany roboczo "Shatterhand", ma mieć premierę w listopadzie 2019 roku.

Dowiedz się więcej na temat: Daniel Craig | Barbara Broccoli | Spectre

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje