Collet-Serra rezygnuje z sequela "Legionu samobójców"

Jaume Collet-Serra zrezygnował z pracy nad filmem "Legion samobójców 2", by wyreżyserować "Jungle Cruise", przygodową produkcję, w której w główną rolę wcieli się Dwayne Johnson.

Jaume Collet-Serra woli pracować z "The Rockiem" zamiast Willem Smithem

Hiszpański twórca był głównym kandydatem do wyreżyserowania sequela produkcji Warner Bros., w której powrócić mieli na ekran m.in. Will Smith oraz Margot Robbie. Zdecydował się jednak na dołączenie do ekipy "Jungle Cruise" - filmu opartego o popularną atrakcję w parku rozrywki Disneya.

Gwiazda filmu - Dwayne Johnson napisał na Twitterze. "Jestem podekscytowany planami wspólnej pracy z tym wizjonerskim reżyserem".

Reklama

Aktor znany z serii "Szybcy i wściekli" został zaangażowany do projektu już w 2015 roku, ale produkcja została wtedy wstrzymana na czas doskonalenia scenariusza. Zajęli się tym J.D. Payne i Patrick McKay (współscenarzyści "Star Trek: W nieznane"). "The Rock" ma przejąć również rolę producenta wykonawczego obrazu.

Jak na razie nie ujawniono szczegółów fabuły, ale sugeruje się, że autorzy będą chcieli odwołać się w treści do klasycznego dzieła "Afrykańska królowa" z 1951 roku z Humphrey’em Bogartem i Katharine Hepburn . Film ten był bowiem jedną z oryginalnych inspiracji dla atrakcji znajdującej się w Disneylandzie.

"Jungle Cruise" zabiera gości parku w nieodkryte zakątki Afryki i Południowej Ameryki. Na trasie wodnej wyprawy spotkać można dzikie zwierzęta, ruiny zapomnianych kultur czy łowców głów.

Produkcja filmu, zgodnie z zapowiedzią podaną przez portal Deadline, przesunięta została na wiosnę 2018 roku.

Nie wiadomo natomiast, kto wyreżyseruje sequel "Legionu samobójców". Przypomnijmy, że ekranizację komiksu z 2016 roku, która zarobiła na całym świecie prawie ćwierć miliarda dolarów, zrealizował David Ayer.

Dowiedz się więcej na temat: Dwayne Johnson | Jaume Collet-Serra

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje