Co wzrusza Dorocińskiego?

- Odpowiem jak Miss Świata - zapowiada Marcin Dorociński, który w niedzielę, 12 października, będzie gościem programu RMF Extra.

Aktor, którego ostatnio można zobaczyć w filmie Kasi Adamik "Boisk bezdomnych", został niedawno po raz drugi ojcem.

Reklama

- Córka jest zdrowa, czuje się świetnie, ma na imię Janina - po babci. A ja jestem dumnym ojcem, tylko trochę niewyspanym - mówi.

Marcin Dorociński zapewnia, że żona też czuje się świetnie, a on - w tej sytuacji - jest mężczyzną spełnionym.

Aktor ma już syna Stasia. Podobno ostatnio sadził nawet drzewa, więc teraz pozostaje mu już tylko wybudować dom.

Dorociński stał się znany zwłaszcza po swojej brutalnej roli podkomisarza w "Pitbullu", jednak w życiu jest łagodny jak baranek. Tak przynajmniej twierdzi.

Z natury ma miękkie serce i zdarza się dość często, że coś go wzrusza. A co dokładnie?

- No wiadomo, powiem jak dziewczyna na konkursie miss świata. Wzruszają mnie dzieci, zwierzęta. Wzruszam się i na filmach i w teatrze, wzruszam się kiedy polscy sportowcy wbrew wszelkim oczekiwaniom osiągają sukces. Będąc bardzo młodym człowiekiem wzruszałem się na filmie Robin Hood. Wiele rzeczy mnie wzrusza. Właśnie takie chwile, kiedy człowiek jest twardy i daje radę wszelkim przeciwnościom losu - opowiada.

Co jeszcze jest w stanie wzruszyć Marcina Dorocińskiego? Okaże się już w najbliższa niedzielę, 12 października w programie RMF Extra od g. 10, w którym Dorociński opowie o roli mężczyzny i życiowej roli aktora.

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Dorociński | wzruszające | RMF | Ola Chlebicka | aktor | marcin | Dorociński

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje