Carrey Mulligan wraca na Broadway

Brytyjska aktorka Carey Mulligan ("Wall Street: Pieniądz nie śpi") powróci na teatralne sceny w nowojorskiej sztuce, opartej na filmie Ingmara Bergmana "Jak w zwierciadle" z 1961 roku.

25-letnia aktorka, która zadebiutowała na Broadwayu w 2008 roku w "Mewie" Czechowa, będzie zmuszona do rezygnacji z kinowych ról w trakcie prac nad inscenizacją "Jak w zwierciadle" Bergmana.

Reklama

"To niezwykle ekscytujące. Jako dziecko moim jedynym marzeniem było wystąpić na Broadwayu i mieszkać w Nowym Jorku. jestem w siódmym niebie" - Mulligan powiedziała w rozmowie z Associated Press.

"Bardziej niż kino pochłaniał mnie zawsze teatr. Nigdy tak naprawdę nie czułam się aktorka filmową. Uwielbiam to i jestem niebywałą szczęściarą, ale o wiele łatwiej pracuje mi się w teatrze, niż w kinie. Podczas realizacji filmu zawsze jestem ostrożniejsza i bardziej świadoma tego, co robię, ponieważ kamery potrafią mnie naprawdę wystraszyć" - przyznała aktorka.

"Jak w zwierciadle" wystawiane będzie w New York Theater Workshop w dniach 13 maja - 3 lipca 2011. Mulligan ma nadzieję, że rola w sztuce Bergmana pomoże jej zrealizować marzenie życia - wcielenie się w postać tytułową postać w "Romeo i Julii" Szekspira.

"Rozmawiałem z kimś o 'Romeo i julii' i uświadomiłam sobie, że nigdy nie spróbowałam nawet powalczyć o to przedstawienie. Nigdy nie robiłam Szekspira, więc trochę mnie to przeraża. Ale jest też niezwykle ekscytujące. za kilka lat nie będę mogła już zagrać Julii. jeśli mam to zrobić, to własnie teraz" - aktorka mówiła w ubiegłym roku.

Carey Mulligan będziemy mogli zobaczyć na ekranach kin w marcu w filmie "Nie opuszczaj mnie", w którym partnerują jej Keira Knightley i Andrew Garfield.

WENN
Dowiedz się więcej na temat: Carey Mulligan | Nie | Broadway | aktorka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje