Brazylijski Harry Potter nie żyje

Autorka powieściowego cyklu o przygodach Harry'ego Pottera - J.K. Rownling - pożegnała brazylijskiego aktora i modela Caio Cezara, który podkładał głos pod graną przez Daniela Radcliffe'a postać w portugalskojęzycznych wersjach filmów o nastoletnim czarodzieju. Cesar, który był również policjantem w Rio de Janeiro, został zastrzelony w środę, 30 września, podczas wykonywania obowiązków służbowych.

Caio Cesar zginał w wieku 27 lat

Informacją o tragicznej śmierci Caio Cezara Rowling podzieliła się z fanami Pottera na swoim Twitterze.

"Strasznie smutna, kiedy dowiedziałam się, że Caio Cesar,m brazylijski głos Harry'ego Pottera, zmarł w wieku 27 lat. Moje myśli są [teraz] z jego rodziną" - napisała Rowling.

Według informacji miejscowej policji Cesar został postrzelony w szyję podczas prowadzonego śledztwa. Mężczyzna natychmiast przetransportowany został do najbliższego szpitala, gdzie przeszedł operację. Zmarł kilka godzin później.

"Każdy musiał kiedyś słyszeć głos Caio Cesara" - zmarłego aktora pożegnał na Twitterze także Charles Emmanuel, który dubbingował w "Harrym Potterze" postać Ruperta Grinta. "Miałem okazję pracować z nim kilka razy, ponieważ byliśmy z tej samej generacji aktorów dubbingowych. "Był niziutki, chuderlawy... jak tylko podrósł, zaczął pakować, by zostać policjantem" - dodał Emmanuel.

Cesar użyczał również głosu w portugalskojęzycznych wersjach takich produkcji jak: animowana seria "Awatar: Legenda Aanga", "X-Men: Ewolucja" oraz film "Jak wytresować smoka".

WENN
Dowiedz się więcej na temat: JK Rowling | Harry Potter

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje