Reklama

"Boże Ciało" na krótkiej liście 10 kandydatów do Oscara

Film "Boże Ciało" w reżyserii Jana Komasy znalazł się na krótkiej liście dziesięciu kandydatów do otrzymania oscarowej nominacji w kategorii najlepszego filmu międzynarodowego - ogłosiła w poniedziałek, 16 grudnia, Amerykańska Akademia Filmowa.

Film "Boże Ciało" w reżyserii Jana Komasy znalazł się na krótkiej liście dziesięciu kandydatów do otrzymania oscarowej nominacji w kategorii najlepszego filmu międzynarodowego - ogłosiła w poniedziałek, 16 grudnia, Amerykańska Akademia Filmowa.
Bartosz Bielenia w scenie z "Bożego Ciała" /materiały dystrybutora

Wśród dziewięciu konkurentów "Bożego Ciała" widnieją m.in. południowokoreański "Parasite" Bonga Joon-ho, hiszpański "Ból i blask" Pedro Almodovara, senegalski "Atlantyk" Mati Diopa", francuscy Nędznicy" Ladj Ly, rosyjska "Wysoka dziewczyna" Kantemira Bałagowa, czeski "Malowany ptak" Vaclava Marhoula oraz macedońska "Kraina miodu" Tamary Kotevskiej i Ljubomira Stefanova. Stawkę uzupełniają węgierski "Akik maradtak" Barnabása Tótha i estoński "Tõde ja õigus" Tanela Tooma.

Amerykańska Akademia Filmowa zawęziła listę do dziesięciu filmów z 91 propozycji. Oscarowe nominacje zostaną ogłoszone 13 stycznia.

Reklama

W poniedziałek ogłoszono łącznie dziewięć oscarowych krótkich list, m.in. w kategorii najlepszego pełnometrażowego filmu dokumentalnego i najlepszej piosenki.

Ceremonia wręczenia Oscarów, dorocznych nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej, odbędzie się w Los Angeles 9 lutego. W 2020 roku po raz pierwszy dotychczasową kategorię "najlepszy film nieanglojęzyczny" oficjalnie zastąpi "najlepszy film międzynarodowy".

"Chcieliśmy wyrazić naszą wielką radość, że 'Boże Ciało/Corpus Christi' znalazło się na oskarowej shortliście! To ogromny sukces, gdyż prawie 3 miesiące temu startowaliśmy do oskarowego wyścigu z pozycji filmu niszowego i mało rozpoznawalnego na rynku amerykańskim" - napisali na profilu Aurum Film na Facebooku reżyser Jan Komasa, producent Leszek Bodzak i producentka Aneta Hickinbotham.

Głównym bohaterem "Bożego Ciała" jest dwudziestoletni Daniel (w tej roli Bartosz Bielenia), który podczas pobytu w zakładzie poprawczym zaczyna snuć marzenia o byciu księdzem. Warunkowo zwolniony chłopak zostaje skierowany do pracy w zakładzie stolarskim. Nowy rozdział życia postanawia rozpocząć od wizyty w miejscowym kościele, podczas której omyłkowo zostaje wzięty za księdza i zaprowadzony na plebanię. Daniel, konsekwentnie udając księdza, zaprzyjaźnia się z proboszczem (Zdzisław Wardejn). Duchowny prosi go, by pod jego nieobecność sprawował posługę kapłańską w parafii.

W filmie, do którego zdjęcia zrealizował Piotr Sobociński Jr., wystąpili także m.in. Tomasz Ziętek, Eliza Rycembel, Aleksandra Konieczna, Łukasz Simlat i Leszek Lichota. Autorem scenariusza jest Mateusz Pacewicz. Muzykę skomponowali Evgueni i Sacha Galperine, którzy odpowiadali za muzykę m.in. do "Przeszłości" Asghara Farhadiego i "Dzięki Bogu" Francois Ozona.

"Boże Ciało" jest tegorocznym polskim kandydatem do Oscara w kategorii najlepszy pełnometrażowy film międzynarodowy. Światowa premiera obrazu odbyła się w sierpniu na festiwalu w Wenecji w sekcji Giornate degli Autori, gdzie uhonorowano go nagrodą Europa Cinemas Label. Twórcy filmu zdobyli także dziesięć nagród podczas wrześniowego 44. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni - m.in. za najlepszą reżyserię i scenariusz.

Także w kinach produkcja Jana Komasy cieszyła się ogromną popularnością. Zobaczyło ją ponad 1,5 mln widzów. Część z nich uznała jednak, że film jest antyklerykalny i obraża polski Kościół.

Polskie filmy wielokrotnie otrzymywały nominacje do Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Statuetkę w tej kategorii otrzymał dotychczas jeden obraz z Polski - "Ida" Pawła Pawlikowskiego w 2014 roku.


INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Oscary 2019
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy