Boskie Futro, stare grzechy i 85-metrowa fala

W ostatni weekend roku na kinowe ekrany trafia 5 premierowych tytułów. Wśród nich m.in. chwalony za granicą polski musical "Córki dancingu", hiszpański thriller "Stare grzechy mają długie cienie" oraz norweski kandydat do Oscara - katastroficzna "Fala".

"Córki dancingu" to oryginalny musical w reżyserii Agnieszki Smoczyńskiej, w którym zobaczymy dwie wschodzące gwiazdy polskiego kina: Martę Mazurek i Michalinę Olszańską. Na ekranie zobaczymy też: Kingę Preis jako królową sceny disco, Magdalenę Cielecką w roli striptizerki o pseudonimie Boskie Futro i Jakuba Gierszała jako wirtuoza basowego brzmienia.

Reklama

Dwie nastolatki, Złota i Srebrna lądują w środku tętniącego muzyką, mieniącego się światłami neonów i cekinów świata warszawskich dancingów lat 80. Nie są to jednak zwyczajne dziewczyny, tylko syreny, które próbują poznać i zrozumieć, czym jest bycie kobietą w otaczającej je rzeczywistości. Dołączają do muzyków zespołu Figi i Daktyle, z dnia na dzień stając się sensacją nocnego życia stolicy. Pochłonięte przez miłość i rodzące się namiętności, na chwilę zapominają o swojej prawdziwej naturze. Ale wystarczy jedno złamane serce, by sytuacja wymknęła się spod kontroli.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje