Anne Fontaine: Agata Kulesza jest jak kameleon

Anne Fontaine, reżyserka pamiętnych obrazów "Coco Chanel" i "Dziewczyny z Monaco", była gościem specjalnym 13. edycji festiwalu Tofifest. W Toruniu pojawiła się, by przedstawić genezę i szczegóły najnowszego, zrealizowanego w całości w Polsce obrazu "Agnus Dei".

Agata Kulesza i Anne Fontaine na planie "Agnus Dei"

W filmie, opartym na prawdziwej historii klasztornych zakonnic z mrocznym sekretem, zagrała plejada znakomitych krajowych aktorek m.in. Agata Kulesza, Agata Buzek, Joanna Kulig i Anna Próchniak. - To poruszająca historia młodej francuskiej lekarki i polskich zakonnic, usiłujących zachować wiarę w sytuacji ekstremalnej przemocy, tak fizycznej jak i psychicznej - mówiła reżyserka "Agnus Dei".

Reklama

Tuż po drugiej wojnie światowej francuski Czerwony Krzyż prowadzi akcję repatriacji i gromadzi swoich obywateli w szpitalu. Wśród lekarzy jest młodziutka Matylda Beaulieu (wschodząca gwiazda francuskiego kina Lou de Laâge). W szpitalu zjawia się siostra z oddalonego o kilka kilometrów klasztoru i błaga o pomoc dla umierającej kobiety. Problemem jest poród jednej z zakonnic... Okazuje się, że siostry padły ofiarą zbiorowego gwałtu dokonanego przez czerwonoarmistów. Matylda chce sprowadzić pomoc, lecz Matka Przełożona (Agata Kulesza) stara się za wszelką cenę ukryć tajemnicę, żeby uniknąć skandalu. Witana przez zakonnice z nieufnością, Matylda wkracza w nieznany sobie świat i zaprzyjaźnia się z siostrą Marią (Agata Buzek). Razem odkryją przerażającą prawdę, ukrytą za murami klasztoru...

- Byłam głęboko poruszona, kiedy poznałam tę historię - mówiła w Toruniu, Fontaine. - To niesamowity łańcuch wydarzeń, który umożliwił spotkanie młodej francuskiej lekarki i polskich zakonnic, usiłujących zachować wiarę w sytuacji ekstremalnej przemocy, tak fizycznej jak i psychicznej. Akcja filmu rozgrywa się w Polsce po koniec II wojny światowej, a to co się dzieje za murami odizolowanego klasztoru rzuca szczególne światło na całą rzeczywistość. Pokazuje, jak żarliwa solidarność kobiet może wyprowadzić je z ciemności - dodawała reżyserka.

- Od początku castingów prowadzonych przez zmarłą Weronikę Migoń, byłam pod wrażeniem poziomu polskich aktorek, ich intensywności i autentyczności. Naszym jedynym "problemem’"był fakt, że mieliśmy aż nadto wspaniałych kandydatek względem ilości ról! Czuję się bardzo szczęśliwa, że Agata Buzek zgodziła się zagrać Marię. W cudowny sposób udało się jej połączyć siłę i delikatność. Myślę, że to jak potrafiła oddać jednoczesną pewność i wątpliwości, dokładnie obrazuje to, czym jest wiara. A przynajmniej, czym powinna być... - kontynuowała Fontaine.

- Agatę Kuleszę znałam tylko z roli w "Idzie". Było niesamowite zobaczyć, jak z wielką łatwością wciela się surową i upartą matkę przełożoną. Ona jest prawdziwym kameleonem. Jej zdolność do wchodzenia i wychodzenia z roli jest czymś niesamowitym. Poza fantastycznymi talentami aktorskimi obie Agaty to bardzo inteligentne kobiety, których sugestie na planie okazały się nieocenione - zakończyła reżyserka.

Film wejdzie na ekrany kin w 2016 roku, a jego dystrybutorem jest Kino Świat.

Dowiedz się więcej na temat: Agata Kulesza | Anne Fontaine | Agnus Dei (film) | Niewinne 2016

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje