Alison Brie: Kazano mi się rozebrać na castingu do serialu "Ekipa"

Alison Brie - gwiazda nowej produkcji Netflixa "Glow" - ujawniła, że podczas castingu do serialu HBO "Ekipa" została poproszona o występ topless.

Alison Brie w filmie "Sypiając z innymi"

Nowa produkcja Alison Brie, serial Netflixa "Glow" zrealizowany na podstawie kultowego show lat 80,  to fikcyjna opowieść o Ruth Wilder (Brie), bezrobotnej aktorce żyjącej w Los Angeles w latach 80., która ma ostatnią szansę, by zostać gwiazdą. Jak się okazuje, droga na szczyt wiedzie przez... mieniący się cekinami, spandeksowy świat kobiecego wrestlingu.

Reklama

Ruth konkuruje z 12 innymi odmieńcami z Hollywood oraz z Debbie Eagan (Betty Gilpin) — byłą aktorką serialową, która porzuciła karierę na rzecz macierzyństwa, ale musiała wrócić do pracy, gdy okazało się, że jej perfekcyjne życie jest... dalekie od perfekcji. Mentorem kobiet podczas ich wspinaczki po szczeblach kariery wrestlingowej jest Sam Sylvia (Marc Maron) — skończony reżyser filmów klasy B, który nie stroni od kokainy.

Promując nową produkcję Alison Brie poruszyła temat stereotypów dotyczących postrzegania płci w sporcie i show-biznesie lat 80. ubiegłego wieku. Aktorka przyznała, że na początku swojej kariery sama była przedmiotem seksistowskich zachowań.

"Proces przesłuchań do roli nie zmienił się wiele od tego czasu " - aktorka powiedziała podczas festiwalu ATX w Austin. "Na początku kariery ubiegałam się o trzylinijkowy epizod w serialu 'Ekipa' i zostałam poproszona o zaprezentowanie się w bikini i króciutkich spodenkach! W pewnym momencie usłyszałam: 'Ok, możesz teraz zdjąć górę?'" - aktorkę cytuje serwis "Entertainment Weekly".

Opowiadający o męskiej przyjaźni w świecie Hollywood serial "Ekipa" emitowany był w latach 2004-2011. Przedstawiciele HBO nie odnieśli się jeszcze do rewelacji Brie. 34-latka jest jednak przekonana, że kwestia braku równouprawnienia ze względu na płeć jest obecna nie tylko w telewizji. Według niej Hollywood nie ma do zaoferowania ambitnych kobiecych kreacji. Aktorki zmuszone są więc do walki o mało znaczące epizody.

"Ma na koncie castingi do filmów Marvela. Milion razy ubiegałam się, wręcz błagałam o role składające się z zaledwie trzech kwestii. Byłabym szczęśliwa, gdybym je dostała. Life is brutal, ale tak to wygląda" - skwitowała szczerze aktorka.

WENN
Dowiedz się więcej na temat: Alison Brie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje