9. Solanin Film Festiwal w Nowej Soli

23 sierpnia w Nowej Soli rozpocznie się 9. edycja offowego Solanin Film Festiwal. Do konkursu stanie w tym roku 30 niezależnych produkcji wyselekcjonowanych z 232 nadesłanych z całego kraju propozycji. Ich autorami są zarówno profesjonaliści, jak i studenci i pasjonaci kina.

Solanin Film Festiwal odbędzie się juz po raz dziewiąty

Jak poinformował rzecznik imprezy Jakub Gibowski, Festiwal potrwa pięć dni, a projekcje będą odbywały się w nowosolskim domu kultury, a także bibliotece miejskiej. Zaplanowano także serię warsztatów i spotkań z gośćmi imprezy.

Reklama

- Kolejny raz w Nowej Soli spotkamy się ze wszystkimi miłośnikami mocnego, offowego kina. Wybór filmów do konkursów nigdy nie był dla nas łatwy, ale tym razem twórcy przeszli samych siebie. Widać wyraźnie, że poziom z roku na rok rośnie. Zapraszamy do nas wszystkich, którzy lubią prawdę. Tutaj nie będzie przegadanych produkcji. Cały czas wyznajemy zasadę: Koniec pieprzenia w kinie. Czas dosolić! - powiedział dyrektor festiwalu Konrad Paszkowski.

Polscy twórcy przysłali na festiwal 232 produkcje. Po wstępnej selekcji organizatorzy wybrali 28 filmów, a internauci wskazali swoje dwa typy w konkursie OFF/On Line 2017. O nagrody będzie się ubiegało łącznie 30 obrazów w dwóch kategoriach: kina niezależnego i kina offowego. 

Jak wyjaśnił Gibowski, kino niezależne przeznaczone jest dla samouków, amatorskich grup filmowych, studentów oraz zapaleńców, którzy sami realizują filmy bez dotacji państwowych i wielkich budżetów. Natomiast druga z kategorii to pole do popisu dla studentów i absolwentów szkół filmowych oraz profesjonalnych grup filmowych, którzy realizują filmy przy współpracy ze szkołą, Polskim Instytutem Sztuki Filmowej bądź z dużym wsparciem sponsorskim.

Solanin Film Festiwal to jednak nie tylko konkurs kina niezależnego, ale i pokazy filmów, które już zdobyły popularność. Zobaczymy między innymi "Ostatnią rodzinę" opowiadającą historię rodziny Beksińskich, czy "Sztukę kochania. Historię Michaliny Wisłockiej". 

Mocnym punktem imprezy są także spotkania z osobistościami ze świata filmu, zasiadającymi w jury. W tym roku w Nowej Soli będzie można zobaczyć m.in. Dawida Ogrodnika, Sebastiana Stankiewicza, Annę Kazejak czy Ireneusza Wereńskiego.

Na imprezie nie zabraknie gości specjalnych. Wśród nich będzie aktor telewizyjny, filmowy i teatralny Przemysław Bluszcz, znany już nowosolskiej publiczności - był jurorem podczas 3. edycji festiwalu.

W festiwalowej ofercie nie zabraknie obrazów zagranicznych, a to za sprawą współpracy z niemieckimi Cottbus FilmFestival oraz Neisse FilmFestival i czeskim z 3KINO czy przeglądem FrankoFilm, który odbywa się w Zielonej Górze.

W tym roku nagrodę specjalną - Mocnego Solanina - za swój bogaty dorobek artystyczny odbierze w Nowej Soli Jerzy Stuhr - jeden z najwszechstronniejszych i najpopularniejszych polskich aktorów filmowych i teatralnych, reżyser i pedagog.

- Mocny Solanin trafi do rąk Jerzego Stuhra za kreowanie własnego kina, zabieraniu głosu w sprawach istotnych, zerkanie na filmowy świat z dystansem i humorem. Za szanowanie Słowa. Za każdą łzę wywołaną śmiechem i wzruszeniem. Za walkę o przyzwoitość, szlachetność i dobro zarówno na scenie, jak i w codziennym życiu. Za niesamowite kreacje aktorskie, które przynoszą zawsze lepszą pogodę na jutro. Za to, że nigdy nie zapomniał, co oznacza być Obywatelem - powiedział drugi z dyrektorów Festiwalu Grzegorz Potęga.

Solanin przypomni publiczności role Jerzego Stuhra w cyklu "Retrospektywa". Na Festiwalu zostanie pokazany między innymi film "Amator" z 1979 r. w reż. Krzysztofa Kieślowskiego. Jerzy Stuhr przyjedzie na nowosolski festiwal, by odebrać statuetkę Mocnego Solanina i spotkać się z widzami.

Uzupełnieniem festiwalowych propozycji będzie koncert bluesowy, otwarcie Nowosolskiej Galerii Bezdomnej 2017 i monodram Przemysława Bluszcza pt. "Samospalenie", w którym wciela się w postać oficera SB.

W dotychczasowej historii tego jednego z najmłodszych filmowych festiwalów na Ziemi Lubuskiej do konkursów zgłoszono ponad 1200 filmów. W zeszłym roku nadesłano ich 248. Z szacunków organizatorów wynika, że podczas poprzedniej edycji w pokazach filmowych wzięło udział łącznie ok. trzech tys. kinomanów.

Festiwal jest skierowany głównie do młodych miłośników kina, chcących nie tylko poznawać twórczości profesjonalistów, ale i samemu spróbować swoich sił w sztuce filmowej. Program jest jednak dobrany w taki sposób, by zadowolić widza szukającego w kinie odprężenia i  relaksu.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje