2016 w kinie: Polskie gwiazdy internetu

Strony na Facebooku, profile na Instagramie, opinie na Twitterze czy krótkie nagrania na Snapchacie - największe zagraniczne gwiazdy filmowe radzą sobie z tym znakomicie. Dziesiątki milionów "polubień", tysiące komentarzy i setki udostępnień to dla nich chleb powszedni. Jak jednak odnajdują się w tym świecie polscy aktorzy? Którzy z nich zawładnęli w 2016 roku mediami społecznościowymi?

Małgorzata Kożuchowska, Maciej Stuhr i Krystyna Janda "rządzą" w mediach społecznościowych w Polsce

Maciej Stuhr

Reklama

W ciągu minionych dwunastu miesięcy pozycję polskiego króla internetu zajmował bezapelacyjnie Maciej Stuhr. Na Facebooku gwiazdora "Belfra" i "Pokłosia" śledziło ponad 800 tysięcy osób, a na Instagramie kolejne 30 tysięcy. Ale liczby to nie wszystko. Stuhr był mistrzem mediów społecznościowych z całkiem innego powodu. Jak nikt inny potrafił zabawiać fanów, regularnie udostępniając nowe nagrania zza kulis swoich projektów oraz przyszykowane specjalnie na Facebooka skecze i piosenki.

41-letni aktor, który kilka miesięcy temu zasłynął dowcipnym występem na ceremonii rozdania Orłów, a w ostatnich tygodniach zdobywa popularność w całej Europie dzięki pamiętnemu prowadzeniu gali Europejskich Nagród Filmowych we Wrocławiu, dzieli się nie tylko ekskluzywnymi materiałami i linkami. Promuje także akcje charytatywne, chwali się (często prywatnymi) zdjęciami i z dystansem komentuje doniesienia, które czyta na swój temat w internecie.

Stuhr nie stroni również od pisania o wydarzeniach związanych z polityką, na dodatek w pełen dystansu i nieraz bardzo odważny sposób. Szczególnym przebojem stał się opublikowany tuż po ekshumacji pary prezydenckiej wpis gwiazdora: "Uprzejmie proszę o niewyciąganie mnie z grobu, nawet gdyby chciał tego mój brat", który fani "zalajkowali" 157 tysięcy razy. Humorystyczny (lub nie) post wywołał prawdziwą burzę w komentarzach, a Stuhr musiał publicznie odpierać zarzuty o nietaktowne żarty...

Magdalena Cielecka

Dużą popularnością w sieci cieszyła się również koleżanka Stuhra z warszawskiego Nowego Teatru, Magdalena Cielecka. Gwiazda, choć na Facebooku zgromadziła znacznie mniej miłośników swojego talentu (niespełna 40 tysięcy osób), doskonale wie, jak wykorzystywać media społecznościowe i niemal codziennie raczy fanów kolejnymi postami.

44-letnia aktorka, którą w tym roku mogliśmy oglądać w nagradzanym filmie Tomasza Wasilewskiego "Zjednoczone Stany Miłości", a w przyszłym zobaczymy m.in. w serialu kostiumowym "Belle Epoque", nie ogranicza się jedynie do promowania kolejnych swoich projektów. Bardzo często zdjęciami i postami komentuje bieżącą sytuację polityczną w kraju.

Tak było choćby z niedawnym strajkiem obywatelskim, w którym Cielecka wzięła udział razem z przyjaciółką Mają Ostaszewską, a na swoim fanpage'u zamieściła zdjęcie z tego wydarzenia. Wcześniej gwiazda zachęcała też do udziału w obchodach 11 listopada, wspierania akcji charytatywnych, czytania poezji Bolesława Leśmiana, a w trakcie głośnego Czarnego Protestu intensywnie namawiała do wyjścia na ulicę, m.in. dodając nowe zdjęcia z manifestacji, na których mogliśmy ją zobaczyć w towarzystwie byłego partnera, Andrzeja Chyry.

Cezary Pazura

 W znacznie mniej poważnym tonie swój fanpage prowadzi Cezary Pazura. Jeden z najlepszych polskich aktorów komediowych zalewa ponad 150 tysięcy fanów nowymi materiałami jeszcze częściej niż Cielecka. Jego posty, podpisywane jako wiadomości od "Wujka Czarka", są bardzo specyficzne, śmieszne i czasem zaskakująco osobiste, a działalność aktora na początku facebookowej przygody oceniono jako nieco żenującą próbę pozowania na fajnego gościa. Pazura dzielił się z fanami m.in. informacjami o swoich podróżach, smakowitych kolacjach, a nawet... zwycięstwach w karty.

Jeszcze ciekawszym projektem jest na bieżąco aktualizowany profil aktora w serwisie YouTube, który śledzi ponad 300 tysięcy osób. Gwiazda "13 posterunku" raczy tam widzów opowieściami o sobie samym lub o swoich największych przebojach kinowych. Poznać można na przykład ciekawostki z filmu "Chłopaki nie płaczą" czy "zabawne wspomnienia" aktora z planu "Kilera". Natomiast w ostatnim czasie Pazura podzielił się sensacyjnym nagraniem, w którym opowiada o najtrudniejszych w swojej karierze scenach erotycznych.

Krystyna Janda 

O ile Pazura zazwyczaj nie musi zmagać się na swoich profilach z hejtem, o tyle kolejna rozchwytywana gwiazda Facebooka jest zmuszona tłumaczyć się niemal z każdej wyrażonej tam opinii. A to dlatego, że Krystyna Janda w mediach społecznościowych udziela się przede wszystkim ideologicznie i to w bardzo agresywny sposób.

Swoich 280 tysięcy fanów 63-letnia legenda kina częstuje kilka razy dziennie głównie linkami do artykułów publicystycznych lub informacyjnych na tematy polityczne i wojenne (aktorka na bieżąco odnosi się do wydarzeń w Syrii), zawzięcie walczy o równość oraz demokrację i bardzo otwarcie krytykuje partię rządzącą. Udostępnia także nagrania znanych osób, polityków i kolegów z branży, z których opiniami się zgadza. W ostatnim czasie należeli do nich m.in. Leszek Balcerowicz i Grzegorz Turnau.

Ataki na Jandę i jej Fundację na Rzecz Kultury wywołały w aktorce takie oburzenie, że 14 grudnia ostro odpowiedziała na zarzuty w obszernym i emocjonalnym poście. Gwiazda nazwała się tam "jedną z niepokornych", po której "jeździ od roku jak na pstrej kobyle prasa prawicowa". Aktorka stwierdziła również, że większość wiadomości na swój temat uznaje za stek "kłamstw, insynuacji, złośliwości, pomówień i nienawiści".

Marcin Dorociński

Dla odmiany, z pisania o polityce i komentowania plotek całkowicie zrezygnował Marcin Dorociński, kolejny uwielbiany członek facebookowej społeczności. Ze swoimi miłośnikami, których jest ponad 200 tysięcy, Dorociński dzielił się przede wszystkim tradycyjnymi materiałami promocyjnymi z wielu różnych projektów. 43-letni gwiazdor "Paktu" zamieszczał także zdjęcia ze spotkań z fanami, fotografie z planów filmowych i zza kulis nowych produkcji.

Szczególnym uznaniem cieszyła się jednak jego działalność charytatywna. W minionych tygodniach Dorociński zachęcał na Facebooku chociażby do wykupienia kolacji z nim w ramach licytacji prowadzonej przez Allegro. Cel akcji jest bardzo szlachetny, bo wszystkie pieniądze mają zostać przekazane na rzecz fundacji "Mam marzenie". Dorociński jest również zaangażowany w pomoc zwierzętom. Aktor wielokrotnie prosił na swoim fanpage'u o wsparcie dla bezdomnych psów, a nawet przekonywał do ochrony malejącej populacji wilków!

Małgorzata Kożuchowska

Jeśli Macieja Stuhra nazwaliśmy królem polskiego internetu w 2016 roku, przyszedł czas by wybrać królową. Ten tytuł wędruje do Małgorzaty Kożuchowskiej, która na swoim Facebooku dociera do blisko miliona fanów. 45-letnią aktorkę z Marcinem Dorocińskim łączy wielkie poświęcenie akcjom charytatywnym, które Kożuchowska wytrwale promuje.

W ostatnim czasie gwiazda popularnych seriali namawiała na fanpage'u m.in. do wzięcia udziału w tym samym projekcie, w którym uczestniczy Dorociński, gdzie licytujący dostali możliwość wykupienia z gwiazdą kolacji oraz do pomocy małemu Kubusiowi, zmagającemu się z poważną wadą serca.

Oczywiście na profilu Kożuchowskiej nie brakowało też nieco lżejszych materiałów. Zdjęcia z partnerami z planów filmowych, takimi jak Tomasz Karolak, Mateusz Banasiuk czy Olga Bołądź, podziękowania za zdobyte wyróżnienia, linki do rozmów i nagrań, a nawet polecenia lektur na weekend - to mały wycinek tego, czym Kożuchowska dzieliła się z fanami. Aktorka zdecydowanie nie należy do gwiazd, które z "życiem" w sieci mają jakiekolwiek problemy.

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje