2016 w kinie: Najzabawniejsze sceny

W niniejszym rankingu znalazły się nie tylko te filmowe sceny, które naszym skromnym zdaniem były w minionym roku najzabawniejsze. Umieściliśmy także te, które dostarczyły nam najwięcej czystej rozrywki.

"Nice Guys. Równi goście": Ryan Gosling w toalecie

Niektórzy mogą pamiętać Ryana Goslinga z serialu młodzieżowego "Liceum na morzu", w którym wcielił się w ciapowatego Seana. Od czasu jego emisji minęło prawie dwadzieścia lat, podczas których emploi aktora uległo znacznej zmianie. Na szczęście Gosling wciąż potrafi przekonująco zagrać największą ciamajdę na świecie, co udowadnia w komedii sensacyjnej "Nice Guys. Równi goście". W jednej z początkowych scen podczas wizyty w publicznej toalecie nachodzi go detektyw grany przez Russella Crowe'a. Ponieważ poprzednie spotkanie skończyło się dla bohatera Goslinga złamaną ręką, tym razem stara się on zrobić wrażenie uzbrojonego i niebezpiecznego. Wynik jego rozpaczliwych prób jest przezabawny.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje