14. Warszawski Festiwal Filmów o Tematyce Żydowskiej

Ponad 30 filmów m.in. z Izraela, Polski, Rumunii, Holandii, USA, Kanady, Japonii, Argentyny i Niemiec będzie można zobaczyć podczas 14. Warszawskiego Festiwalu Filmów o Tematyce Żydowskiej. Wydarzenie rozpocznie się w poniedziałek, 21 listopada, i potrwa do końca tygodnia.

W ramach festiwalu zostanie przedpremierowo pokazany film "Persona non grata", w którym wystąpił Borys Szyc

Jak przypomniał w rozmowie z PAP wicedyrektor Warszawskiego Festiwalu Filmów o Tematyce Żydowskiej Ignacy Strączek, w tym roku przypada 40. rocznica powołania Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. "Włączamy się w te obchody, w ramach nich premierowo pokażemy film 'Persona non grata', japońską produkcję w reż. Cellina Glucka o jedynym japońskim Sprawiedliwym, Chiune Sugiharze, dyplomacie, który w czasie drugiej wojny światowej jako konsul na Litwie uratował kilka tysięcy Żydów" - powiedział. "Gośćmi premiery będzie korpus dyplomatyczny oraz zarząd Towarzystwa, w tym prezeska, Anna Stupnicka-Bando" - dodał.

Reklama

Na inaugurującym pokazie filmu o Sugiharze, nazywanym japońskim Schindlerem, będą obecni reżyser oraz aktorzy. W filmie wystąpili m.in. Borys SzycAgnieszka Grochowska.

Bohaterami tegorocznej edycji imprezy są Martin Landau i Tad Taube. "Taube, czyli bardzo istotna postać dla rozwoju kultury i filmu, to uczestnik festiwali i człowiek przyglądający się im z wielką uwagą" - przypomniał Strączek. Martin Landau, jak powiedział wicedyrektor festiwalu, też był związany z filmem i jest postacią niezwykle zasłużoną dla kultury. "Dlatego podczas festiwalu chcielibyśmy ich uhonorować" - dodał. Działacze zostaną nagrodzeni Honorową Kamerą Dawida 2016.

Taube - prezes Fundacji Taubego na Rzecz Życia i Kultury Żydowskiej, Fundacji Koret i konsul honorowy RP w rejonie Zatoki San Francisco - został wyróżniony "w uznaniu jego wkładu w kulturę żydowską, filantropię, a także za współutworzenie Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN".

Landaua - amerykańskiego aktora, producenta filmowego i telewizyjnego, laureata Oscara za najlepszą męską rolę drugoplanową w filmie "Ed Wood" (1994) - doceniono za "całokształt twórczości oraz w uznaniu jego niezapomnianych i kultowych bohaterów, których stworzył w filmach i telewizji".

Prezentowane filmy powalczą o tytuł najlepszego i Grand Prix - Kamerę Dawida, a także w kilku innych kategoriach - m.in. najlepszy reżyser, aktor, aktorka, scenarzysta i operator. Swój ulubiony film wybierze również publiczność. Produkcje będą rywalizowały ze sobą w czterech konkursowych sekcjach: pełnometrażowa fabuła, pełnometrażowy dokument, krótkometrażowa i krótkometrażowy dokument.

W kategorii "pełnometrażowy film fabularny" widzowie przedpremierowo zobaczą m.in. wyróżniony Nagrodą Publiczności na Festiwalu Filmowym w Locarno film "Fritz Bauer kontra państwo" w reż. Larsa Kraumego o rozliczaniu zbrodniarzy nazistowskich. W konkursie znalazła się też "Niepamięć", historia starszego mężczyzny, który poszukuje osoby odpowiedzialnej za śmierć swoich bliskich w Auschwitz. W filmie zagrali Christopher Plummer oraz Martin Landau.

Izraelskie kino w konkursie będzie reprezentował nagrodzony w Cannes "Dzień po żałobie" (reż. Asaph Polonski), a argentyńskie "Dziesiąty mężczyzna" (reż. Daniel Burman) - film o Arielu próbującym pochylić się nad swoimi żydowskimi korzeniami, które poróżniły go z ojcem. W koprodukcji czterech krajów, powstał z kolei konkursowy, powstały na podstawie tekstu siedmiogrodzkiego pisarza Eginalda Schlattnera "Kogut ze ściętą głową" w reż. Radu Gabrei.

W sekcjach dokumentalnych zobaczymy m.in. kanadyjskiego kandydata do Oscara 2016 "Claude Lanzmann: Specters of the Shoah" w reż. Adama Benzine’a; "Przetrwać Skokie" (reż. Eli Adler) - dokument o neonazistowskim marszu, który miał się odbyć pod koniec lat 70. XX w. w miasteczku Skokie w stanie Illinois, zamieszkiwanym przez dużą grupę ocalonych z Holokaustu, oraz polsko-amerykańską produkcję "Przy Planty 7/9" (reż. Michał Jaskulski i Lawrence Loewinger) poświęconą pamięci o pogromie kieleckim.

Zorganizowany wspólnie z Jewish Community Center (JCC) w ramach części kulinarnej pokaz filmu "Humus!" w reż. Orena Rosenfelda, o jednej z najbardziej znanych izraelskich - i bliskowschodnich w ogóle - potraw, także ma przybliżyć uczestnikom festiwalu żydowską i izraelską kulturę.

"W ramach festiwalu staramy się skupiać na jak największej liczbie aspektów kulturowych i historycznych, żeby pokazywać Izrael i diasporę w sposób pełny, a nie tylko przez pryzmat religii, języka czy Holokaustu" - powiedział PAP Strączek. Festiwal rozpocznie się w poniedziałek i potrwa do niedzieli. Wydarzenia festiwalowe będą się odbywać w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN i w siedzibie JCC Warszawa.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje