11.Netia Off Camera: Polskie filmy powalczą o 300 tys. złotych

Asymilacja, tożsamość, miłość w kostiumie historii i science fiction. Czym jeszcze międzynarodowe jury zaskoczą polscy filmowcy podczas 11.Netia Off Camera? 10 wybranych polskich filmów powalczy w maju o Nagrodę Kulczyk Foundation. Znamy już połowę z nich.

Szansę na 300 tysięcy złotych ma m.in. "Twarz" Małgorzaty Szumowskiej

"Twarz" Małgorzaty Szumowskiej to współczesna baśń o człowieku, który stracił twarz w wypadku. Po pionierskiej operacji wraca do rodzinnej miejscowości, ale ludzie nie wiedzą jak go traktować. Staje się dla nich kimś obcym... W roli głównej Mateusz Kościukiewicz, któremu partnerują Agnieszka Podsiadlik i Małgorzata Gorol. Film nagrodzono Srebrnym Niedźwiedziem podczas tegorocznego Berlinale.

Reklama

Nagrodzone Srebrnymi Lwami w Gdyni "Ptaki śpiewają w Kigali" to opowieść o przyjaźni, przebaczeniu i potędze przyrody. Joanna Kos-Krauze i Krzysztof Krauze przypomnieli nie tylko o historii ludobójstwa w Rwandzie, ale stworzyli wzruszającą opowieść o nieumiejętności otworzenia się na drugiego człowieka, traumie, która sprawia, że ofiara staje się niewolnikiem własnych emocji. Joanna Budnik i Eliane Umuhire otrzymały ex aequo nagrody dla najlepszej aktorki na 42. Festiwalu Filmowym w Gdyni oraz na Festiwalu w Karlowych Warach.

Urszula Antoniak w "Pomiędzy słowami" zabiera widzów do współczesnego Berlina, aby opowiedzieć o zjawisku dosłownie i metaforycznie pojmowanej emigracji. Ekranowe spotkanie postaci granych przez Jakuba Gierszała i Andrzeja Chyrę staje się pretekstem do zadania ważnych pytań o źródła tożsamości, umowne i realne granice asymilacji oraz poczucie przynależności. Pięknie i brawurowo zagrana historia o granicach naszego (samo) poznania.

Bodo Kox przenosi widzów do 2030 roku. Jego "Człowiek z magicznym pudełkiem" to komedia o podróżowaniu w czasie i miłości potrafiącej pokonać wszelkie przeszkody. Cierpiący na zaniki pamięci Adam (Piotr Polak) musi zacząć wszystko od nowa. Ma jednak radio, które umożliwia podróże w czasie. Podczas jednej z nich cofa się do 1952 roku. Kiedy nie może wrócić, z odsieczą pojawia się jego ukochana Goria (Olga Bołądź). Co z tego wynika?

Surowy i poruszający debiut Maciej Sobieszczańskiego to historia miłosnego trójkąta (Zofia Wichłacz, Julian Świeżewski, Jakub Gierszał) i walki o ukochaną kobietę. Tytułowa "Zgoda" to nazwa obozu koncentracyjnego w Świętochłowicach na Śląsku, gdzie w czasie okupacji znajdował się obóz posiłkowy KL Auschwitz Birkenau. Reżysera fascynuje historyczna niejednoznaczność. Tworzy świat, który wymyka się czarno-białej wizji świata i łatwym podziałom na dobro i zło.

Do kogo trafi nagroda ufundowana przez mecenasa festiwalu Kulczyk Foundation, przekonamy się już 5 maja podczas gali zamknięcia 11.Netia Off Camera.

Dowiedz się więcej na temat: NETIA OFF CAMERA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje