Przejd� do g��wnej cz�ci strony

× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

×

Treść dostępna również w wersji mobilnej
na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

Romy Schneider: Kostiumy, zdjęcia, plakaty

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Dwadzieścia siedem lat po śmierci Romy Schneider, wybitnej niemieckiej aktorki austriackiego pochodzenia, legitymującej się także francuskim paszportem, w berlińskim Muzeum Filmu i Telewizji otwarto wystawę poświęconą jej życiu i filmowym kreacjom.

Odkrycie tak niewiarygodnie utalentowanej aktorki było dla filmowego świata wspaniałą niespodzianką"
Odkrycie tak niewiarygodnie utalentowanej aktorki było dla filmowego świata wspaniałą niespodzianką" /AFP

"Jesteśmy bardzo podekscytowani faktem, że właśnie w naszej placówce otwarto wystawę poświęconą jednej z najsłynniejszych niemieckich aktorek. To coś wspaniałego; mamy nadzieję, że wystawę tę będzie można również zobaczyć w Wiedniu i Paryżu." - powiedziała kurator wystawy Daniela Sannwald.

Drzwi do sławy otworzyła Romy rola cesarzowej Sissi, ukochanej żony Franciszka Józefa. Na wystawie nie mogło zabraknąć kostiumów związanych z tą legendarną kreacją aktorską, ale zwiedzający zobaczą tu również zdjęcia, plakaty i fragmenty innych filmów Schneider, takich jak "Nieznajoma z Sans-Souci" czy "Taka zwykła historia".

"Odkrycie tak niewiarygodnie utalentowanej aktorki było dla filmowego świata wspaniałą niespodzianką. Była taka zabawna i pełna życia, na przykład w amerykańskich komediach z lat 60-tych" - dodaje Sannwald.

Romy Schneider zmarła po przedawkowaniu środków nasennych i alkoholu, załamana śmiercią syna i kolejnymi nieudanymi związkami.

Tłum. Katarzyna Kasińska na podst. AFP

Źródło informacji: AFP

więcej o:
zdjecie,
aktorka,
kostiumy,
plakaty,
Romy Schneider

Zwiastuny


    Skomentuj artykuł:

    Wasze komentarze (1)

    Dodaj komentarz

    ~mela -

    To była aktorka, jakich dzisiaj już nie ma. Podobno zabiło ją to, że Alain Delon zostawił ją dla innej...