Przejd� do g��wnej cz�ci strony

× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

×

Treść dostępna również w wersji mobilnej
na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

Łatwe sceny miłosne

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Daniel Craig bez skrępowania godzi się na sceny erotyczne, gdyż - według filmowego Bonda - pikantne zbliżenia sprawiają, że cały film kręci się o wiele "łatwiej".

Daniel Craig odpoczywa przy Gemmie Arterton
Daniel Craig odpoczywa przy Gemmie Arterton /materiały dystrybutora

Brytyjski gwiazdor przyznał, że z przyjemnością uczestniczył w nagrywaniu scen pocałunków z Evą Green ("Casino Royale") i Gemmą Arterton ("007 Quantum of Solace").

Craig twierdzi, że podczas kręcenia scen erotycznych odpoczywa od intensywnych i wyczerpujących dni na planie Bonda.

"Jestem aktorem, więc ekshibicjonizm nie jest mi obcy" - szczerze wyznaje Craig.

"Sceny miłosne sprawiają, ze cały film kręci się o wiele łatwiej. Zgaduję jednak, że gdybym się nad tym bardziej zastanowił, to mogłoby to być nieco krępujące"

Jak Daniel Craig poradził sobie z Gemmą Arterton, przekonać będziemy mogli się już 7 listopada, kiedy nowy "Bond" - "007 Quantum of Solace" - trafi na ekrany kin.

Źródło informacji: WENN

więcej o:
erotyczne,
Daniel,
\ Film,
film,
craig,
miłosne,
sceny erotyczne,
sceny,
Daniel Craig,
007 Quantum of Solace,
sceny miłosne

Zwiastuny


    Skomentuj artykuł:

    Wasze komentarze (7)

    Dodaj komentarz

    ~Adam -

    To itak na niby!

    ~lol -

    a kto by się nie godził sama przyjemność i jeszcze dostaje za to kupę kasy ;d

    ~lepo -

    koleś jest kiepskim aktorzyną i dlatego musi się dowartościowywać scenami erotycznymi. a partnerki filmowe i tak majągo go w d...... bo wolą oglądać telewizję. po każdej scenie miłosnej biorą prysznic żeby zmyć z siebie zapach starego erotomana bajkopisarza:). poza tym to angol. a filmy z Bondem już dawno są nie modne przecież. ludzie chcą akcji w filmie a nie scen erotycznych, które nic nie wnoszą do filmu. w trakcie tych rozbieranek można zrobić cherbatę. a jak ktoś będzie chciał pooglądać gołe d...... to wie jaki kanał sobie odpalić, co nie :).

    ~c8 -

    normalnie ogląda TV... i ma go w d...

    ~ge -

    Nie wiedzialem ze nowego bonda zagra Jan Englert. Brawo!!!

    ~ewka -

    Ta scena ...i to zdjęcie... hmmmm :))

    ~Sbea -

    taki "band" zawsze ma za partnerke super laske. Tez bym grał takie sceny:). Widzieliscie kiedys zeby u boku bonda była gruba wieprzowina?:) taka wiecie, tłuszczyk wylewe sie ze spodni, piersi zero i oczywiscie farbowane na kiczowato włoski, widzieliscie?:)