Przejd� do g��wnej cz�ci strony

× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

×

Treść dostępna również w wersji mobilnej
na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

Jan Frycz: Kariera, 3 żony, 6 dzieci

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Przez wielu recenzentów i krytyków uznawany za jednego z najwybitniejszych aktorów swojego pokolenia.

Dla Jana Frycza życie zawodowe zawsze było ważniejsze od prywatnego / fot. Jarosław Antoniak
Dla Jana Frycza życie zawodowe zawsze było ważniejsze od prywatnego / fot. Jarosław Antoniak /MWMedia

Urodził się w Krakowie. Tam też studiował i rozpoczynał swoją aktorską karierę. Od początku grał poważne role.

Zadebiutował w 1978 r. u Mikołaja Grabowskiego w spektaklu "Śluby panieńskie". Najciekawsze i najbardziej doceniane kreacje filmowe stworzył w latach 90. i później. Pamiętamy go m.in. ze "Spisu cudzołożnic" Jerzego Stuhra.

O ile życie zawodowe aktora można uznać za wielce udane, to nie da się tego powiedzieć o życiu rodzinnym. Ma obecnie trzecią żonę i sześcioro dzieci z dwóch poprzednich małżeństw.

Pierwszy raz ożenił się w wieku 22 lat z aktorką Grażyną Laszczyk. Zostawił ją, gdy na świat przyszła córka Gabriela. Jak sam przyznał, to małżeństwo nie miało sensu.

Drugą żonę poznał, gdy była jeszcze licealistką. Agata urodziła mu pięcioro dzieci. Jednak znowu nie wyszło i aktor zostawił rodzinę.

Jego najnowsza i najmłodsza małżonka obdarzona jest wielką cierpliwością i radzi sobie z trudnym charakterem Jana. Nie zdecydowała się jednak na potomstwo.

Frycz nie utrzymywał ścisłych kontaktów ze swoimi dziećmi, lecz mimo to chciał ingerować w ich dorosłe życie. Gdy dowiedział się, że jedna z córek, Olga zamierza zostać aktorką, postanowił stanąć jej na drodze.

Jak sam powiedział: - Dla kobiety to jest zawód podobny do prostytucji. To czekanie, czy ktoś cię zechce, negocjowanie stawki. Nie ma w tym piękna.

Olga Frycz postawiła jednak na swoim i podobno nawet wybaczyła ojcu.

Źródło informacji: Kurier TV

więcej o:
z,
6,
3',
3"

Zwiastuny


    Skomentuj artykuł:

    Wasze komentarze (20)

    Dodaj komentarz

    ~widz -

    Genialny, charyzmatyczny aktor. Dla mnie drugi w Polsce, po Gajosie.

    ~julek -

    "urodziła mu ..."- jakież to staroświeckie! Co za debilny autor tego określenia? Toż on chyba też brał udział w tym ,by e dzieci si urodziły..? A może się mylę redaktorze?

    ~Mariusz -

    Ja go lubię jako aktora,a jakim jest człowiekiem mnie nie obchodzi

    ~niefanka -

    JAKA KARIERA - JAKA CÓRECZKA /Olga / MA SIĘ CZYM SZCZYCIĆ / 4 już może go nie zechce

    ~nutka -

    Ta trzecia powinna się nim pobawić i kopnąć w .... . Wstrętny typ.

    ~lol -

    To nieładnie, że ojciec nie wspiera córki w jej dążeniach.Może to i dobry aktor, ale zły człowiek.

    ~prorok -

    a corcia olga nie lepsza od tatusia! los ja ukarze za rozbijanie zwiazkow!

    ~miki -

    Nie lubię dziada.....

    ~XXXXZZZZ -

    ...ale gagatek z tego Frycza....? umie robić dzieci...i co dalej....///Nie wie..!!!

    ~toja. -

    Bohater! Uwalić kobicie dziecko i kopa w tyłek. Pseudo tatuś. A swoją drogą,to "do dziecka trzeba dwojga".