Przejd� do g��wnej cz�ci strony

× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

×

Treść dostępna również w wersji mobilnej
na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

Filmy tylko dla dorosłych

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Władze sanitarne stanu Nowy Jork rozpoczęły we wtorek, 19 lutego, kampanię mającą utrudnić nieletnim dostęp do filmów, w których aktorzy palą papierosy.

David Strathairn w filmie "Good Night, and Good Luck"
David Strathairn w filmie "Good Night, and Good Luck"

Projekt przewiduje, że filmy takie zostaną opatrzone kategorią "R" - niedozwolone dla widzów poniżej 18 lat. Taryfa ulgowa przysługiwać będzie obrazom, które "w sposób jasny i jednoznaczny" ukazują szkodliwe skutki tego nałogu lub palące postacie historyczne.

Stanowy departament zdrowia wydał 800 tysięcy dolarów na publikacje, które przekonują do zmiany oznaczeń filmów. Ukazały się one we wtorkowych wydaniach gazet, m.in. "Wall Street Journal" i "New York Times".

Według komisarza do spraw zdrowia publicznego Richarda Dainesa, "dzisiaj eksponowanie nikotynizmu w filmach stanowi dla dzieci największą zachętę". Połowa młodych palaczy właśnie pod tym wpływem sięga po pierwszego papierosa - przekonuje Daines.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

więcej o:
dorosły,
W.E.,
\ Film,
filmy

Zwiastuny


    Skomentuj artykuł:

    Wasze komentarze (36)

    Dodaj komentarz

    ~Tod -

    Amerykanie popadają w coraz większą paranoję. Ciekawe co następnego zostanie objęte restrykcjami? Pokazywanie ludzi jedzących hamburgery?!? Bo od tego dupa rośnie.

    ~julio -

    Po co pokazywać debili palących papierosy ???

    ~ILUZJON -

    SEX, PRZEMOC, KREW, NARKOTYKI SĄ CACY, PAPIEROSY SĄ BE !!!

    ~fan -

    Idiotyzmy sięgają zenitu. W zabawach dla dzieci morderstwo,krew bójki to sprawy powszednie. Świat istnieje a w szkołach nie było nauczania o sex, istnieje w społeczeństwach nądrość zbiorowa

    ~olejw -

    Już od dawna kampania przeciw nikotynie i paleniu jest jedną wielką blagą. Chyba wszyscy doskonale wiedzą jaki efekt wprowadziła w USA słynna prohibicja - teraz będzie to samo. Poza tym w obecnych czasach tak naprawdę NIKOMU nie opłaca się zwalczenie nałogu palenia bo... stracili by na tym wszyscy - w tym i ci wielcy "propagatorzy" niepalenia. Proste jak drut - jeśli rządy tych państw w których są wprowadzane kolejne zakazy palenia chcą aby ludzie nie sięgali po papierosy to niech wprowadzą na terenie swoich krajów zakaz produkcji i sprzedaży wyrobów tytoniowych! Cała ta propaganda jest tak podszyta hipokryzja że człowiek nie wie czy się śmiać czy wymiotować po takich artykułach... Tak naprawdę chodzi o to by "walcząc" z paleniem i jego skutkami móc podnosić ciągle ceny tych wyrobów i dofinansowywać braki budżetowe jakie powoduje rozpasanie polityków ( i to nie tylko naszych "geniuszy")!! Szkoda tylko że amerykanie nie wpadli na to by nie pokazywać brutalnych scen w filmach czy ograniczyć smarkaterii dostępu do broni w stanach...

    ~ho -

    a w każdej produkcji hollywood bohaterowie łykają dziesiątki tabletek.ciekawe czy to nie przeszkadza amerykanom?

    ~dyziek -

    ...

    ~eko -

    Nie ma co z narkomana- w tym wypadku palacza- strugać bohatera ani wzoru do naśladowania.

    ~Karcow -

    I coś wam nie pasuje, może dlatego ze wam papierosy mózg wypaliły, niech oduczają ludzi palić to świństwo, a i niech jeszcze w Polsce wprowadzą zakaz palenia w miejscach publicznych, bo póki co nie mieszkam w USA(ani nawet w Angli)

    ~MG -

    jest juz od 12 lat, ale jak ktos w komedi zapali szluga to film jest od 18 lat! logiczne nie?