Zmarł Zbigniew Wodecki. Miał 67 lat

W poniedziałek, 22 maja, zmarł Zbigniew Wodecki. Przyczyną śmierci artysty był udar mózgu po operacji wszczepienia bypassów.

Zbigniew Wodecki (1950-2017)

"W piątek 5 maja Zbigniew Wodecki przeszedł w Warszawie operację bypass-ów. Jeszcze w niedzielę czuł się dobrze i rozmawiał z bliskimi. Niespodziewanie 8 maja nad ranem doznał rozległego udaru mózgu. Mimo niezwykłej woli życia i staraniom lekarzy udar dokonał nieodwracalnych obrażeń. Odszedł od nas w dniu 22.maja w jednym z Warszawskich szpitali. Żona i dzieci byli przy nim. Zostanie pochowany w ukochanym Krakowie" - czytamy na oficjalnej stronie artysty [pisownia oryginalna - przyp. red.].

Reklama

Karierę muzyczną Zbigniew Wodecki rozpoczął pod koniec lat 60. jako muzyk związany z Piwnicą pod Baranami i zespołem Anawa. Od 1968 roku, przez pięć lat, akompaniował Ewie Demarczyk. Śpiewać zaczął dopiero w latach 70.

W 1973 roku ukazała się jego pierwsza EP-ka zatytułowana "Tak to ty". Pierwszy album długogrający artysty, zatytułowany po prostu "Zbigniew Wodecki", ukazał się trzy lata później. 

Wodecki był jedną z najważniejszych postaci polskiego świata muzycznego. Wielu słuchaczy, myśląc o nim, widzi długowłosego wirtuoza, grającego na skrzypcach, słyszy jego melodie i hity takie jak "Opowiadaj mi tak", "Pszczółka Maja", "Zacznij od Bacha", "Izolda" czy "Chałupy". Był nie tylko wokalistą i instrumentalistą, dał się poznać również jako kompozytor i aranżer. Samego siebie określał mianem "śpiewającego muzyka".

W 2015 roku artysta, wspólnie z grupa Mitch & Mitch", nagrał rewelacyjnie przyjęty album "1976: A Space Odyssey".

Jego twórczość została doceniona licznymi nagrodami, m.in. medalem Zasłużony Kulturze "Gloria Artis" i odznaką  Honoris Gratia. Był również laureatem Fryderyków.

Nie zdążył wystąpić na koncertach "Mój jubileusz", które planował jesienią 2017 r. - w ub.r. minęło 40 lat od wydania pierwszego dużego albumu (wcześniej wydał EP) piosenkarza, zatytułowanego "Zbigniew Wodecki". Koncerty "Mój jubileusz" Wodecki miał dać m.in. w Szczecinie, Gdyni, Łodzi, Wrocławiu, Katowicach. Wśród jego wcześniejszych planów był m.in. występ w Ostródzie podczas II Letniego Spotkania Kabaretowego.

Wodecki był jednym z jurorów emitowanego jeszcze na antenie TVN-u programu "Taniec z Gwiazdami". Za jurorskim stołem zasiadał przez pierwsze 12 edycji show. Jego miejsce zajął Andrzej Grabowski.

Pojawiał się gościnnie w telewizyjnych produkcjach . W "Ceremonii pogrzebowej" Jacka Bromskiego (1984) zagrał skrzypka na tytułowym pogrzebie; oglądać mogliśmy go również w serialach: "Klan" (ksiądz udzielający ślubu Władysławowi Lubiczowi i Stanisławie Dorobczyk), "Król przedmieścia" (jako... Zbigniew Wodecki, prowadzący program "Droga do gwiazd") oraz "Świat według Kiepskich" (w roli Zbigniewa Wodeckiego).

Jego piosenki, zwłaszcza w ostatnich latach, pojawiały się w ścieżkach dźwiękowych wielu polskich filmów. "Odjechałaś tak daleko" słyszymy w "Pani z przedszkola" Marcina Krzyształowicza (2014), z kolei przebój "Opowiadaj mi tak" zabrzmiał w dwóch obrazach z 2016 roku : "Kameprze" Łukasza Grzegorzka i "Po prostu przyjaźń" Filipa Zylbera.

Dowiedz się więcej na temat: Zbigniew Wodecki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje