Z "Barw szczęścia" do "Hell's Kitchen"

Gościem specjalnym szefa Wojciecha Modesta Amaro w kolejnym odcinku "Hell's Kitchen" będzie Izabela Zwierzyńska, gwiazda serialu "Barwy szczęścia".

Izabela Zwierzyńska myśli o zostaniu restauratorką. Wizyta w "Hell's Kitchen" jej nie zniechęci?

 Podczas wizyty w piekielnej restauracji piękna aktorka opowiedziała o swojej największej kulinarnej wpadce, która mogła skończyć się tragicznie!

Reklama

- Będąc małą dziewczynką zrobiłam moim rodzicom, z okazji rocznicy ślubu, deser z kawą. Mamę i tatę posadziłam na kanapie, a przygotowaną niespodziankę wnosiłam na tacy, na której stała też świeczka. Nie wiem, jak do tego doszło, ale w pewnym momencie zaczęły palić się moje włosy. Mama wpadła w panikę i zaczęła je gasić. Na szczęście nic poważnego się nie stało, tyle, że z mojej romantycznej niespodzianki nic nie wyszło - wspomina Izabela Zwierzyńska, serialowa Iwona z "Barw szczęścia".

Mimo niepowodzenia Iza nie zniechęciła się do gotowania. Dziś na portalach społecznościowych aktorki możemy oglądać jej autorskie potrawy. Gwiazda zdradza także, że poważnie myśli o tym, aby zająć się gastronomią.  

- Gdybym nie została aktorką chciałabym zostać restauratorką. Poważnie rozważam to w przyszłości, ale wiem, że jest to ciężki kawałek chleba. Po raz kolejny utwierdziłam się w tym, widząc, co dzieje się w "Hell's Kitchen" - tłumaczy piękna aktorka, którą w "Piekielnej kuchni" zobaczymy już w najbliższy wtorek, 22 września, o godzinie 20:05.

Dowiedz się więcej na temat: Izabela Zwierzyńska | Hell's Kitchen 4

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje