"Undressed Polska: Randka w łóżku": Kto szuka partnera w telewizyjnym show?

- Szukam miłości w ogóle, więc dlaczego nie w programie telewizyjnym? - pyta Karina w "Undressed Polska: Randka w łóżku". Show spodobał się widzom, bo jego uczestnicy naprawdę budzą sympatię.

Karina i Cezary będą bohaterami najbliższego odcinka "Undressed Polska"

Popularność telewizyjnych show, w których uczestnicy w rozmaity sposób szukają swojej drugiej połówki, ciągle rośnie, dlatego nic dziwnego, że wciąż pojawiają się nowe. Co wyróżnia emitowaną we wtorki na antenie TLC polską edycję "Randki w łóżku"?

Reklama

Przede wszystkim, formuła programu nie jest nastawiona na tanią sensację. Jego twórcy, korzystając z naukowych badań, postanowili przeprowadzić swego rodzaju eksperyment społeczny i odpowiedzieć na pytanie, czy to możliwe, by nieznający się wcześniej ludzie zakochali się w sobie po spędzonych razem 30 minutach. Tak więc dwie obce osoby, kobieta i mężczyzna, dostają polecenie, by wzajemnie rozebrały się do bielizny. Gdy już to zrobią, wchodzą razem do łóżka i... zaczynają rozmowę.

Na wielkim ekranie pojawiają się pytania i polecenia, które sprawiają, że pary te mogą się lepiej poznać. Pod koniec spotkania widzimy licznik, który wskazuje, ile uczestnicy mają czasu na podjęcie decyzji, czy chcą kontynuować znajomość również poza telewizyjnym studiem.

Każdy, kto widział pierwsze odcinki polskiej "Randki...", jest zaskoczony uczestnikami. Mają od 30 do 40 lat i wiedzą, czego chcą od życia. Są dojrzali, mają swoje pasje i często ciekawe zawody, a singlami są z różnych powodów. Jedna z bohaterek, wspomniana już Karina, założyła własną szkołę pole dance. Interesuje się architekturą wnętrz, uwielbia gotować. Dlaczego więc jest sama?

- Przyszło nam żyć w czasach, w których seks jest łatwy do zdobycia, a miłość trudna do znalezienia - mówi Karina. - Trzeba próbować różnych możliwości i nie wykluczać żadnej z opcji. Z pozoru abstrakcyjny sposób może okazać się trafiony - dodaje. Czy jednak druga połowa duetu - o 5 lat starszy od Kariny Cezary - będzie mężczyzną, którego zechce ona lepiej poznać, nie wiadomo.

Z kolei Rafał, który będzie miał szansę poznać Edytę, przyszedł do programu pewien, że w 30 minut można się zakochać, ponieważ był związany 10 lat z dziewczyną, w której zakochał się z wzajemnością po... kilkunastu minutach. Mężczyzna, na co dzień pracujący jako doradca techniczno-handlowy, a w weekendy - didżej, przyznaje, że udział w "Randce..." to dla niego po prostu nowe doświadczenie i liczy na dobrą zabawę. A jeżeli pozna miłość życia, to jest gotowy się na nią otworzyć. Czy będzie to Edyta, przekonamy się już w najbliższy wtorek, 8 listopada, o godz. 22.30, na antenie TLC.


AP

Dowiedz się więcej na temat: Undressed: Randka w łóżku

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje