Reklama

Reklama

Reklama

TVP chce pozwać do sądu Roberta Makłowicza

Zaostrza się spór pomiędzy Robertem Makłowiczem a Telewizją Polską. Po tym, jak dziennikarz, podróżnik i kucharz zarzucił TVP zmanipulowanie jego wypowiedzi w telewizyjnym spocie, Telewizja Polska rozwiązała z nim współpracę, a w niedzielę wieczorem, 19 marca, zapowiedziała pozew do sądu.

Robert Makłowicz gotuje w podróży

Kilka dni temu Robert Makłowicz oświadczył, że jego wypowiedź użyta w spocie TVP: "Smakuje wyłącznie słodko i doskonale", była nagrana na potrzeby programu "Bake Off - Ale ciacho!" i dotyczyła tego show, a nie całej TVP.

Reklama

Reklama

"MOJA WYPOWIEDŹ W TVP ZOSTAŁA ZMANIPULOWANA. Z pewnym opóźnieniem, wywołanym nieobecnością w naszej Ukochanej Ojczyźnie, obejrzałem spot reklamowy Telewizji Polskiej, a w nim siebie, prawiącego komplementy pod adresem tejże. Słowa, których użyłem, dotyczyły programu 'Bake Off: Ale ciacho!' - o czym świetnie wiedzieli realizujący spot - jednak świadomie i bez mej wiedzy zacytowali je w innym kontekście" - takie oświadczenie Robert Makłowicz zamieścił na swym oficjalnym profilu na Facebooku.

W odpowiedzi na te słowa, TVP postanowiła zakończyć współpracę z dziennikarzem.

"Dostarczono mi przed chwilą kurierem urzędowe pismo, w którym TVP odstępuje od umowy na realizację cyklu 'Makłowicz w podróży' z chwilą odebrania epistoły. To oznacza, że po prawie dwudziestu latach me programy niebawem znikną z anteny telewizji publicznej, a niektóre nakręcone już premierowe odcinki nie zostaną przez nią kupione i wyemitowane" - napisał w piątek, 17 marca, Robert Makłowicz na Facebooku.

W sobotę, 18 marca, głos w sprawie sporu między TVP a Makłowiczem zabrała Ewa Świecińska, która nadzorowała przygotowywanie budzącego kontrowersje spotu. Jak można przeczytać na stronie portalu Wirtualnemedia.pl, stwierdziła ona, że "Makłowicz wiedział w jakim spocie wystąpi, a podczas jego realizacji dziennikarz zachowywał się nieelegancko".

Od razu do tych słów odniósł się Robert Makłowicz, który na Facebooku napisał: "Pojawiają się kolejne głosy drugiej strony, jak niestety muszę nazwać mych interlokutorów z TVP. Zabrała go również Pani Ewa Świecińska, reżyserka odpowiedzialna za powstanie i kształt feralnego spotu. Zarzuca mi po wielekroć mijanie się z prawdą. Nie zamierzam jednak detalicznie roztrząsać jej wersji wydarzeń, gdyż tak się ona ma do rzeczywistości, jak śledź po japońsku do do Tokio i Osaki". (...) Przez 20 lat trzymałem się z dala od polityki i teraz też nie dam się w nią wciągnąć".

W niedzielę wieczorem, 19 marca, Telewizja Polska poinformowała portal Wirtualnemedia.pl, że w najbliższych dniach skieruje do sądu pozew przeciwko Robertowi Makłowiczowi o ochronę dóbr osobistych TVP i "zaatakowanych w jego wypowiedziach współpracowników spółki".

"TVP nie może tolerować sytuacji, w której autor finansowanego i promowanego przez nią przez lata programu burzy zasady lojalności i współpracy. Atak, którego dopuścił się pan Robert Makłowicz na swoich kolegów i koleżanki jednoznacznie przekreśla dwie dekady budowania wzajemnych relacji, jednocześnie wpisuje się w ogólny atak na media publiczne i spór polityczny, którego TVP nie jest stroną. (...) Jego udział w spocie wizerunkowym powinien być przez niego potraktowany jako zaszczyt, a nie pretekst do szkalowania dobrego imienia Telewizji Polskiej" - czytamy w oświadczeniu.

Robert Makłowicz to znany dziennikarz, pisarz, publicysta, krytyk kulinarny i podróżnik. W latach 1998-2008 był gospodarzem popularnego cyklu reportaży "Podróże kulinarne Roberta Makłowicza". Od 2008 prowadzi w TVP2 program "Makłowicz w podróży".

Czytaj więcej: Robert Makłowicz "śpiewa" Lady Gagę

***Zobacz materiały o podobnej tematyce***

INTERIA.PL/Wirtualnemedia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Robert Makłowicz

Reklama

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje