Reklama

Reklama

Reklama

"Top Model": Sesja z nagim modelem

Po zmaganiach na Mazurach, trzynaście najlepszych dziewczyn, wybranych przez jury, przyjechało limuzyną do willi, specjalnie wynajętej dla nich. Co tam się działo, zobaczymy w kolejnym odcinku programu "Top Model. Zostań modelką".

Pierwszy dzień minął pod znakiem "poprawek". Michał Piróg zabrał dziewczyny do salonu fryzjerskiego.

Reklama

Reklama

"Wszystkie macie to, co modelka powinna mieć. Jesteście młode i śliczne, ale mała poprawka nie zaszkodzi. Zrobimy wam mały make over" - wyjaśniła Joanna Krupa.

Po zmianach, zdaniem jednych udanych, a innych trochę mniej, przyszedł czas na pierwszą sesję zdjęciową, robioną przez Marcina Tyszkę. Dziewczyny zostały mile zaskoczone. Zdjęcie grupowe powstało dość szybko, więc wystarczyło czasu, aby znany fotograf zrobił sesję portretową każdej z dziewczyn.

Kolejne zadanie, które postawiono przed dziewczynami nie należało do najłatwiejszych. Musiały zaprezentować stroje z nowej kolekcji Mariusza Przybylskiego. Pokaz miał się odbyć na... przejściu dla pieszych. Czas występu to jedna zmiana świateł. Dziewczyny miały o co walczyć, bo najlepsza weźmie udział w jego pokazie w styczniu na Fashion Week w Berlinie.

Choć pierwszą sesję dziewczyny miały już za sobą, to wyniki tej drugiej oceni jury. Tym razem sesję wykonał Robert Wolański. Temat nie był prosty. Okazało się, że dziewczyny na zdjęciach nie będą same, ale z nagim Marcinem Kosińskim, zawodowym koszykarzem i modelem. Anja Rubik pomagała kandydatkom na modelki, podpowiadała jak powinny prezentować się przed obiektywem.

To wszystko obejrzymy już w najbliższym odcinku "Top Model. Zostań modelką", w środę, 5 października, na antenie TVN.

Najlepsze programy, najatrakcyjniejsze gwiazdy - arkana polskiej telewizji w jednym miejscu!

Nie przegap swoich ulubionych programów i seriali! Kliknij i sprawdź!

Reklama

Reklama

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje