Tamara Arciuch: Polacy przywiązują zbyt dużą wagę do pogody

Tamara Arciuch ma sprawdzony sposób na jesienną chandrę. Stara się nie myśleć o niesprzyjającej aurze, tylko skupiać się na pracy i otaczających ją ludziach. Zdaniem aktorki Polacy przywiązują przesadną wagę do pogody, pozwalając, by wpływała ona na ich samopoczucie. Zamiast tego powinni poświęcić więcej uwagi własnym emocjom.

Tamara Arciuch stara się zawsze koncentrować się na pozytywnych aspektach życia

Krótkie dni i brak światła słonecznego sprawiają, że jesienią wielu Polaków skarży się na pogorszenie samopoczucia, rozdrażnienie lub apatię. Zdaniem psychologów nie ma uniwersalnej recepty na jesienną chandrę, każdy powinien znaleźć własny sposób na zwalczenie sezonowego przygnębienia. Tamara Arciuch twierdzi, że jesienią stara się nie zwracać uwagi na brzydką pogodę, lecz koncentrować się na pozytywnych aspektach życia.

Reklama

- Po prostu nie zwracać uwagi, że jest ciemno i szaro, tylko skupiać się na działaniu, na różnych rzeczach, które mnie otaczają, na ludziach, na pracy, po prostu na pozytywnych aspektach mojego życia, bo pogoda wcześniej czy później i tak nas zdołuje - mówi aktorka agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Gwiazda uważa, że Polacy przywiązują zbyt dużą wagę do pogody, pozwalając, by wpływała na ich samopoczucie. Większość lubi słuchać optymistycznych prognoz, zapowiadających ładną aurę z dużą ilością słońca. Zdaniem aktorki może to wynikać z faktu, że w polskim klimacie panuje deficyt ciepłych, słonecznych dni.

- Chyba za bardzo też się na tym skupiamy, a powinniśmy raczej na sobie się skupiać, na swoich emocjach - podsumowuje Arciuch.

Dowiedz się więcej na temat: Tamara Arciuch

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje