​"Rolnik szuka żony 3": Dawid i Kasia. Jak się odnaleźli?

To była największa niespodzianka trzeciej edycji programu "Rolnik szuka żony". Poza kamerami los połączył ze sobą dwójkę uczestników. Jak to się stało, że Kasia i Dawid są parą i już się zaręczyli? Sprawdźcie!

Kasia i Dawid - najwięksi wygrani trzeciej edycji programu "Rolnik szuka żony"

Kiedy Katarzyna i Dawid napisali listy do bohaterów programu "Rolnik szuka żony 3", nie sądzili, że los spłata im takiego figla. Katarzyna była kandydatką na żonę Szymona, a Dawid walczył o serce Moniki. Jednak żadne z nich nie zostało wybrane przez rolników. Los połączył ich przypadkowo. Takiej sytuacji w programie jeszcze nie było.

Reklama

Kim są bohaterowie tego "love story"? Kiedy rozpoczynała się trzecia edycja programu, producenci przygotowali "wizytówki" wszystkich uczestników. Przypomnijmy sobie, jak zostali przedstawieni Kasia i Dawid.

Dawid ma 26 lat i pochodzi z Opola. Jak sam o sobie mówi, nie znosi nudy i całe swoje życie starał się jej unikać. Jeździ na rowerze, regularnie odwiedza basen, nawet hoduje papugi, imał się też różnych zawodów. Obecnie pracuje jako tapicer i bardzo lubi tę pracę.

W życiu uczuciowym układa mu się znacznie gorzej i jak dotąd nie udało mu się zbudować żadnego, trwałego związku. Od kobiety oczekuje głównie bliskości i nie ma sprecyzowanego obrazu swojej wymarzonej partnerki.

23-letnia Katarzyna do programu "Rolnik szuka żony’ przyjechała z Chorzowa, gdzie pracuje jako nauczycielka w jednym z tamtejszych przedszkoli. Wolny czas najchętniej spędza na spacerach i rozmowach z najbliższymi, a kiedy jest sama czyta książki i słucha muzyki.

Praca z dziećmi nauczyła ją niezwykłej cierpliwości, którą to cechę uważa za jedną ze swoich największych zalet. Poszukuje w swoim życiu mężczyzny, który ma te same co ona wartości i - tak jak ona - chciałby założyć prawdziwą rodzinę.

W finałowym odcinku programu, podczas rozmowy z prowadzącą Martą Manowską para opowiedziała, jak zaczął się ich związek.

"Nasze losy tak się potoczyły, że już po pierwszych nagraniach wracaliśmy razem. Kasi uciekł pociąg i odwiozłem ją pod dom" - mówi Dawid. "Mieliśmy jednak wtedy inne zobowiązania... Po powrocie z gospodarstwa Szymona, Dawid napisał do mnie i zapytał, jak po nagraniach. Potem on wrócił po swoich i mieliśmy okazję, żeby się wymienić wrażeniami. To było pierwsze spotkanie, potem było kolejne" - dodaje Kasia.

"Tak to się potoczyło, że dzisiaj jesteśmy razem. Postanowiliśmy ułożyć sobie życie" - przyznaje Dawid. "Chcemy zaryzykować i pójść dalej. Jesteśmy zaręczeni" - dodała Kasia, pokazując pierścionek.

Para obiecała Marcie Manowskiej, że zaprosi ekipę "Rolnika..." na swój ślub. Daty jeszcze nie wyznaczono.



Dowiedz się więcej na temat: Rolnik szuka żony 3

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje