Rafał Maślak cierpiał na niedowagę

W nowym programie "Supermodelka Plus Size" Rafał Maślak ocenia dziewczyny o krągłych kształtach, które marzą o karierze modelki. Co przewrotne, kiedyś był przeciwieństwem bohaterek biorących udział w show - zmagał się z niedowagą.

Rafał Maślak nie ma obecnie problemów z wagą

We wrześniu na antenie Polsatu zobaczymy pierwszy odcinek show o puszystych modelkach "Supermodelka Plus Size". To program oparty na niemieckim formacie "Curvy Supermodel". 52 dziewczyny wyłonione w precastingu stanęły przed jury, w skład którego wchodzą projektantka mody Ewa Minge, jedna z pierwszych modelek plus size w Polsce Ewa Zakrzewska, fotograf mody Emil Biliński i były Mister Polski Rafał Maślak.

Reklama

"Z dziewczynami bardzo się utożsamiam, ponieważ ja również miałem kiedyś problemy. Akurat u mnie poszło to w drugą stronę. Byłem chory na nadczynność tarczycy, która charakteryzowała się tym, że schudłem 20 kg i bardzo się z tym źle czułem" - zwierzył się Maślak PAP Life. Koledzy wyśmiewali się z jego niedowagi. Najwięcej docinków słyszał, gdy przebierał się w szatni. Postanowił, że coś z tym zrobi.

"Największą satysfakcją jest dla mnie to, że kiedy zdiagnozowałem chorobę i wyleczyłem się, zacząłem również dbać o sylwetkę i ci koledzy teraz do mnie piszą, pytają o porady, biorą ze mnie przykład. To jest największa nagroda, jaka mogła mnie spotkać" - przyznaje Mister Polski 2014.

Jeśli chodzi o bohaterki programu "Supermodelka Plus Size", mają od 18 do 28 lat, mierzą min. 170 cm i noszą odzież w rozmiarze co najmniej 42. "Ten program przede wszystkim niesie pozytywne przesłanie, że w krągłych kształtach nie ma nic złego. Chodzi o to, żeby ciało było proporcjonalne, zdrowe i zadbane" - podkreśla Maślak.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Rafał Maślak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje