Przejedzie pustynię ciężarówką

Siedem dni w ekstremalnych warunkach afrykańskiej pustyni spędzi dziennikarka Beata Sadowska. Już 21 października wsiądzie do 6-tonowej ciężarówki Mercedes Unimog U400, by wziąć udział w rajdzie RMF Morocco Challange.

Sadowska znana jest ze swojego zamiłowania do motoryzacji. Jako dziennikarka przejechała Borneo w miesięcznym rajdzie Camel Trophy Kalimantan i dwa razy relacjonowała dla TVP Rajd Dakar, co zaowocowało...zrobieniem prawa jazdy na motocykl.

Reklama

Teraz, między maratonem w Amsterdamie (16 października), a maratonem w Nowym Jorku (6 listopada), Beata postanowiła osobiście pokonać pustynię w warunkach rajdowych.

"Będę pomocnikiem nawigatora, ale nie wiem, jak to się skończy, bo zmysł orientacji się u mnie nie wykształcił" - mówi Sadowska. "Może lepiej, żebym duchowo wspierała chłopaków? Mam nadzieję, że nie złapię bakcyla i po powrocie nie zapiszę się na kurs prawa jazdy na ciężarówki, bo mój narzeczony wyrzuci mnie z domu" - śmieje się dziennikarka.

Ekipa, z którą wyruszy Beata, przejedzie ponad 2 tysiące kilometrów, niemal przez całe Maroko, walcząc z kamienistą i piaszczystą pustynią.

Sadowskiej towarzyszyć będą: Paweł Molgo, który prowadzi w klasyfikacji rocznej Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych w klasie T2 i Piotr Domownik - Mistrz Polski Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych w klasyfikacji generalnej w 2007 roku.

Ekipa pojedzie ciężarówką Mercedes Unimog U400, która przejechała 2 "Dakary", oba z sukcesem (meta). Samochód ma moc ok. 400 km,, masę 6 ton, 8 biegów i silnik 6,4 litra.

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Unimog | sadowska | Beata Sadowska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje