Paulina Holtz: Nakryć męża na zdradzie

​Od 20 stycznia Paulinę Holtz będziemy mogli oglądać w komedii "SPA, czyli Salon Ponętnych Alternatyw" w Teatrze Kamienica. Aktorka szlifuje teraz nie tylko swoją rolę, ale również formę sportową. Chce nauczyć się podciągania na drążku.

Paulina Holtz podczas próby medialnej spektaklu "SPA, czyli Salon Ponętnych Alternatyw"

Fabuła spektaklu "SPA, czyli Salon Ponętnych Alternatyw" koncentruje się wokół przyjazdu prezesa Izby Hotelarskiej do jednego z zakopiańskich hoteli. Towarzystwa dotrzymuje mu kochanka. Niespodziewanie w ośrodku melduje się również żona prezesa. To wywołuje lawinę zabawnych zdarzeń.

Obsadę spektaklu tworzą: Paulina Holtz, Joanna Opozda, Anna Powierza, Arkadiusz Janiczek, Piotr Ligienza, Jacek Rozenek, Piotr Skarga. Za reżyserię odpowiada Emilian Kamiński.

Reklama

Żonę prezesa kreuje Holtz. "Gram bardzo energiczną Kaszubkę. Dziewczynę, która wie, co robi i co myśli. Przyjeżdża do hotelu, by zrobić niespodziankę swojemu mężowi. Ale okazuję, że to nie był dobry pomysł, bo on przyjechał do ośrodka w innym celu niż przedstawił" - mówi PAP Life aktorka. Co ciekawe, jej męża gra Rozenek, z którym wcześniej spotkała się na planie serialu "Klan". Wówczas on wcielał się w jej szefa.

Rok 2017 to dla aktorki również czas wyzwań sportowych. "Chciałabym wreszcie porządnie podciągać się na drążku, bo to jest mój słaby punkt. To jest jedna z rzeczy, jakich nie umiem robić i mimo że jestem w stanie podnieść nad głowę połowę masy swojego ciała, to nie umiem się podciągnąć" - zwierza się Holtz.

Teraz aktorka nie potrafi wykonać ani jednego podciągnięcia. "Realizuję plan treningowy, który ma mnie przygotować do robienia ćwiczeń na drążku" - przyznaje. Sport jest od lat obecny w życiu aktorki. Pasjami uprawia jogę. Wcześniej trenowała pole dance.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Paulina Holtz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje