"Morowe panny": Żeńska odpowiedź na "Czas honoru"

Kilka dni temu rozpoczęły się zdjęcia do nowego serialu TVP "Morowe panny". Jego akcja rozgrywa się w Polsce w 1941 roku, a zdjęcia odbywają się m.in na terenie Politechniki Warszawskiej.

W jedną z tytułowych bohaterek wcieli się Marta Mazurek

W główne role wcielą się Marta Mazurek (znana m.in z "Córek Dansingu"), Vanessa Aleksander i Aleksandra Pisula. Nie zagrają żołnierek ani sanitariuszek - będą działać w konspiracji.

Reklama

"To niesamowite, że będę brać udział w takiej produkcji, tym bardziej, że mój pradziadek zginął w obozie. Przyznam, że mam ciarki na plecach widząc tu SS-manów w mundurach i powiewające swastyki. Mimo że to tylko scenografia, jest to przerażające. Dzięki bogu nie żyjemy już w tamtych czasach" - opowiada dwudziestoletnia Vanessa Aleksander, wcielająca się w Ewkę - kontrowersyjną postać, którą poznajemy, kiedy wychodzi z więzienia.

"Do obsady szukano całej trójki razem. Chodziło o to, żeby między wszystkimi postaciami było jakieś porozumienie. A między nami właśnie zaiskrzyło" - mówi Aleksandra Pisula, która zagra Marysię - Żydówkę, która przez swoje pochodzenie naraża się na podwójne niebezpieczeństwo.

"To rola kostiumowa, a niestety w Polsce rzadko jest okazja taką zagrać. Ogromnie mi się to podoba. Poza tym staram się od mojej bohaterki, Irki, zabrać jak najwięcej dla siebie. To osoba, która wszystkim chce pomóc i która często postawiona jest w sytuacjach ekstremalnych. Ja, tak jak ona, czuję czasem, że brak mi siły przebicia, ale kiedy staję pod ścianą, nagle znajduję ją w sobie" - wyznaje Marta Mazurek.

W "Morowych pannach" zagrają też m.in Michał Czarnecki i Danuta Stenka. Trzynastoodcinkowy serial pojawi się na emisji wiosną 2017 roku.

AKPA
Dowiedz się więcej na temat: Morowe panny

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje