Reklama

"M jak miłość": Natalka w ciąży!

Życie nie szczędzi rodzinie Mostowiaków problemów. Ledwo uporali się z chorobą Ewy (Dominika Kluźniak), a już przed nimi kolejne wyzwanie. Natalka (Marcjanna Lelek) spodziewa się dziecka.

Tym razem nie ma mowy o pomyłce, bo ciążę potwierdził ginekolog. Dziewczyna przyjedzie do Grabiny z nowym chłopakiem - i ojcem dziecka - Darkiem (Marcel Sabat), którego poznała w szkole policyjnej. Przed spotkaniem z rodziną Natalia będzie bardzo zdenerwowana.

Dobre pierwsze wrażenie

Jednak wbrew obawom nowa sympatia Mostowiakówny zrobi na jej bliskich pozytywne wrażenie. Chłopak grzecznie przywita się z Barbarą (Teresa Lipowska), z Lucjanem (Witold Pyrkosz) zdobywając sympatię seniorów rodu. Dziadkowie nie będą jednak świadomi, jaką niespodziankę ma dla nich wnuczka i jej nowy narzeczony.

Reklama

Po pomoc do siostry...

Natalia nie zdobędzie się na odwagę, by wyjawić bliskim swój odmienny stan. O ciąży powie jedynie siostrze. Ula (Iga Krefft) będzie zdruzgotana jej wyznaniem.

- Nie słyszeliście o antykoncepcji? - wykrzyknie wzburzona. - A szkoła, a matura, a z czego, do cholery, będziecie żyć? Natalia załamana z trudem opanuje łzy. - Nie wydzieraj się, tylko nam pomóż - poprosi. - Wymyśl coś, jak mam to powiedzieć ojcu. Boję się, że się wścieknie!

...i wsparcie u ciotki

W końcu dziewczyny o wszystkim opowiedzą Annie (Tamara Arciuch). A ciotka, słysząc o kolejnej ciąży, uzna, że sobie z niej żartują. Jednak Natalka szybko wyprowadzi ją z błędu i pokaże ciotce wydruk USG. - Naprawdę nie chcę wiedzieć, co Marek zrobi, jak się o tym dowie - stwierdzi Gruszyńska po rozmowie z młodymi. - Może nie mów o wszystkim... od razu - poprosi błagalnym tonem siostrzenica.

Godzinę później Anna, podczas rodzinnego spaceru, opowie o "problemie" młodych żonie Marka, Ewie (Dominika Kluźniak). Obie kobiety, pamiętając, jak gwałtownie zareagował, gdy dowiedział się o wcześniejszym romansie córki, postanowią ukryć prawdę przed Markiem. Jednak takiej tajemnicy nie da się długo utrzymać... zwłaszcza że zrozpaczona Natalia zwierzy się ze swoich kłopotów Lucjanowi.

Bomba wybuchła

Gdy Marek (Kacper Kuszewski) wpadnie do domu na kawę, domownicy przywitają go z grobowymi minami. - Co się dzieje? Zaczynam się bać - przyzna zdezorientowany. - Nie wiem, jak ci to powiedzieć - zacznie nieśmiało jego żona. - Mamo, może ty? - Ewa zerknie niepewnie na teściową, ale Barbara od razu zaoponuje: - Ja? Ja nie! W końcu do akcji wkroczy senior rodu, Lucjan: - Czy wyście powariowały? Synu, zostaniesz dziadkiem - oznajmi Markowi. - Kto? Ja? - zapyta kompletnie zaskoczony Marek. - A niby kto? Ja zostanę pradziadkiem!

Wbrew oczekiwaniom bliskich, Mostowiak przyjmie tę wiadomość ze spokojem. Obieca córce, że rodzina zawsze jej pomoże, ale postawi jeden warunek. - Jeśli moje zdanie jeszcze się dla ciebie liczy, to zdasz tę cholerną maturę, nawet gdybyś z sali egzaminacyjnej miała od razu pojechać na porodówkę! Tylko pod tym warunkiem wam pomogę - zapowie tonem nieznoszącym sprzeciwu.

Czy Natalia dostosuje się do jego ultimatum i czy będzie mogła liczyć na wsparcie swojego chłopaka?

JBJ

Tele Tydzień
Dowiedz się więcej na temat: Dominika | M jak miłość
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy