Joanna Brodzik o "Pensjonacie nad rozlewiskiem": Wyjątkowo dramatyczna seria

Joanna Brodzik zdradza, że w nowych odcinkach szóstej serii mazurskiej sagi nie będzie sielskiej atmosfery, a graną przez nią postać czekają bardzo trudne chwile.

Joanna Brodzik na planie serialu "Pensjonat nad Rozlewiskiem" (2017)

Choć kilka lat temu serialowa Małgosia Jantar uciekła od miejskiego zgiełku, to całkowicie nie udało jej się uciec od problemów, które z czasem wręcz nawarstwiają się. Teraz poza miłosnymi rozterkami, będzie musiała także zmierzyć się ze spłatą ogromnego długu i niewykluczone, że straci ukochany pensjonat.

Reklama

W premierowych odcinkach serialu "Pensjonat nad rozlewiskiem" życie Małgosi zostanie wywrócone do góry nogami. Złoży się na to kilka czynników. Przede wszystkim odwiedzi ją odrażający mężczyzna - Romanik (Dariusz Biskupski), który będzie się upierał, że jej matka przed śmiercią zaciągnęła u niego pożyczkę w wysokości aż miliona złotych. Na poczet spłaty długu zostanie zlicytowany pensjonat.

- To jest wyjątkowo dramatyczna seria, przede wszystkim dlatego, że moja bohaterka zmierzy się z problemem i pytaniem: czy to, co wydarzyło się zanim jej mama odeszła, może rzucić cień na bezpieczeństwo rozlewiska. Pojawi się też tajemnicza i trudna postać, którą gra Mikołaj Krawczyk - mówi agencji Newseria Joanna Brodzik, aktorka.

Mikołaj Krawczyk w roli przystojnego biznesmena Adama wykaże wyjątkowe zainteresowanie Małgosią, zacznie z nią flirtować i będzie chciał ją uwieść.

Joanna Brodzik nie kryje satysfakcji z tego, że saga powraca na antenę telewizyjnej Jedynki, zapewnia, że widzów czeka wiele nieoczekiwanych zwrotów akcji i gorąco zachęca do oglądania serialu, tym razem we wtorki, o godz. 21:35.

Aktorka nie może narzekać na nudę w życiu zawodowym. Niedawno zdradziła, że rozpoczyna właśnie pracę nad autorskim projektem i zamierza wyprodukować własny serial. Będzie to opowieść o kobietach, które przeżywają swoje życie w potrzasku. Gwałtowne wydarzenia zbliżają je do siebie i podczas szalonej ucieczki odkrywają swoją siłę w tym właśnie, co dotąd uważały za słabość.

Wyzwania czekają Brodzik również w życiu prywatnym. Jednym z prezentów urodzinowych, jakie niedawno dostała nieprzypadkowo była pilotka. Aktorka zdradza bowiem, że już podjęła pewne kroki, by spełnić jedno ze swoich największych życiowych marzeń.

- Mam takie wielkie marzenie, żeby skończyć kurs pilotażu i po prostu to zrobię. Sprawdziłam najfajniejsze szkoły i zamierzam na wiosnę podjąć wyzwanie - mówi Joanna Brodzik.

Dowiedz się więcej na temat: Joanna Brodzik | Pensjonat nad rozlewiskiem

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje