Ian McShane o "Grze o tron": Cycki i smoki

Były gwiazdor serialu "Deadwood" - Ian McShane - którego zobaczymy w 6. sezonie "Gry o tron", rozgniewał fanów produkcji HBO podając zbyt wiele szczegółów dotyczących nowych odcinków show. "Wróćcie do realu! To [przecież] tylko cycki i smoki" - McShane odparł swoim krytykom.

Ian McShane pogrywa sobie z fanami "Gry o tron"

"Mój bohater to były wojownik, który stał się pacyfistą" - McShane powiedział niedawno w brytyjskiej telewizji śniadaniowej. "Mamy więc dość przyjazne plemię, które przywróci... Przywrócę [serialowi] ukochanego bohatera, o którym wszyscy myśleli, że nie żyje" - zdradził McShane.

Reklama

Chodzi najprawdopodobniej o postać granego przez Kita Haringtona Jona Snowa, który zginął pod koniec 5. sezonu "Gry o tron". Plakaty z wizerunkiem aktora tajemniczo promowały nadchodzące odcinki produkcji HBO. Fani serialu zarzucili jednak McShane'owi psucie zabawy twierdząc, że aktor ujawnił zbyt wiele szczegółów 6. sezonu show.

"Palniesz byle głupstwo, a internet wariuje" - McShane powiedział w rozmowie z "Telegraphem". "Oskarżono mnie o ujawnienie fabuły, ale myślę sobie: 'Wrócicie do realu!'. To tylko cycki i smoki"- aktor odpowiedział internetowym krytykom.

McShane'a najwidoczniej bawi granie na emocjach fanów serii, bowiem zasugerował, że jego bohater zostanie zabity.

"Producenci spytali się mnie, czy chciałbym zagrać w 'Grze o tron'. Odpowiedziałem, że tak. Będę miał okazję spotkać starych znajomych, Charliego Dance'a i Stephena Dillane'a. Ale oni dodali: 'Już ich zabiliśmy'. Nie byłem więc przekonany, wtedy powiedzieli że to będzie tylko jeden odcinek. odparłem: 'To oznacza, że ja też umrę na końcu' Świetnie, wchodzę w to'" - powiedział McShane.
 
Premiera 6. sezonu "Gry o tron" zaplanowana jest na 24 kwietnia. Polscy widzowie zobaczą nowy odcinek w nocy z 24 na 25 kwietnia. 

WENN
Dowiedz się więcej na temat: Ian McShane | Gra o tron 6

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje