Reklama

Filip Bobek: Wolny, ale zajęty...

Niejedna kobieta chciałaby umówić się z Filipem Bobkiem. W dodatku on wciąż jest singlem!

Nie ma wątpliwości, że Filip Bobek wie, co to znaczy styl i klasa. Jeśli już pojawia się na imprezach, każdy szczegół jego garderoby pasuje do siebie idealnie.

Reklama

Nigdy do tej pory nie zdarzyło się jednak, aby u boku aktora, niczym ozdoba, pojawiła się piękna kobieta. Czyżby odpowiadało mu życie singla?

Okazuje się, że Bobek lubi panie niedostępne. - Uwielbiam, kiedy rzuca mi się wyzwanie, kiedy kobieta pokazuje mi, że jej na mnie nie zależy - podkreśla.

A co najbardziej kręci go w płci przeciwnej? - Ktoś kiedyś powiedział, że zapach człowieka mówi więcej niż charakter pisma. Zgadzam się z tym całkowicie - wyjaśnia Bobek.

Obecnie aktor poświęca się pracy nad spektaklem "Kochanie na kredyt". - Skończyły się zdjęcia do "Hotelu 52" oraz "2XL", mogę więc brać udział w intensywnych próbach - mówi. - Już 23 listopada spektakl będzie miał premierę w Londynie, z kolei w Warszawie pojawimy się prawdopodobnie 1 grudnia. Zapraszam!

Oprócz pracy nad spektaklem Filip Bobek oddaje się małym przyjemnościom. - Oglądam stare filmy - wyjawia. - Przynajmniej raz w roku muszę obejrzeć wszystkie części "Obcego".

Niestety, bywalczynie imprez na pewno zmartwi fakt, iż aktor, choć obecnie nie jest zapracowany, nie ma zamiaru "bywać". - Nie przepadam za bankietami - zdradza.

Ciekawe, czy nie zmieni jednak swojego nastawienia do "celebryckiego lansowania". Serial "Hotel 52" nie będzie miał kontynuacji, losy kolejnego sezonu "2XL" wciąż ważą się na szali. Niewykluczone, że wkrótce Bobkowi nie pozostanie już nic innego, jak pokazywanie się na salonach.

ra

Jeśli chcesz znaleźć więcej informacji o telewizyjnych produkcjach, zajrzyj na wortal Świat seriali.pl

Najlepsze programy, najatrakcyjniejsze gwiazdy - arkana telewizji w jednym miejscu!

Nie przegap swoich ulubionych filmów i seriali! Kliknij i sprawdź nasz nowy program telewizyjny!

Reklama

Wasze komentarze (5)

Dodaj komentarz Sortuj

Reklama