Dokument "Dalsze losy porno-gwiazd" w Planete+

Wielu ich zna, choć nie każdy się do tego przyznaje. Produkcje z ich udziałem rozpalały seksualne żądze milionów ludzi na całym świecie. Kanał Planete+ sprawdza, jakie życie wiodą gwiazdorzy filmów dla dorosłych. Premiera "Dalszych losów porno-gwiazd" w czwartek, 17 września, o godz. 23.

Jak wyglądają "Dalsze losy porno-gwiazd"?

Jako nastolatkowie nie myśleli, że będą zarabiać na życie uprawiając seks. Marzyli o zawodowej grze w baseball, uczelniach Ivy League, spokojnym domu i dzieciach. Jednak ich marzenia nie do końca się spełniły.

Reklama

Stacey Briana Bernstein, pseudonim Raylene, wystąpiła w 456 filmach pornograficznych. Asia Carrera, członkini Mensy, ma ich na koncie 350. Randy West współpracował z ponad 2500 partnerkami na planach zdjęciowych. Uzależniona od kokainy Amber Lynn tańcząc w klubach nocnych zarabiała 32 tysiące dolarów w tydzień. Powodów, dla których zdecydowali się na taką karierę, jest wiele.

Jak mówi jeden z bohaterów dokumentu, Richard Pacheco: - Musiałem zostać gwiazdorem porno, żeby osiągnąć normalność. Poniżali mnie, bo byłem gruby (...) Śmiali się, wytykali mnie palcami. Shelley Lubben, pseudonim Roxy, ojciec wyrzucił na ulicę zaraz po ukończeniu liceum: - Siedziałam na krawężniku i płakałam (...). Nagle podszedł przystojny czarny mężczyzna (...). Zapewnił: "Pomogę ci" (...) Powiedział: "W tym bloku jest mężczyzna, który chciałby się z tobą kochać. Dostaniesz 35 dolarów". 

Dokument "Dalsze losy porno-gwiazd" opowiada historię kilkunastu osób, które zdecydowały się na karierę w przemyśle pornograficznym. W branży osiągnęli wszystko. Byli znani na całym świecie, rozpoznawani na ulicach. A jednak zrezygnowali. W dużej mierze dlatego, że jak twierdzi Luke Ford: - Ta branża zabija człowieczeństwo. Większość przestaje cię traktować jak istotę ludzką. Jesteś dla nich szumowiną. Nadajesz się do tego i owego, ale w sumie tobą gardzą. Zaliczą cię z przyjemnością, a gdy wyjdziesz, spalą pościel.

Nie jest łatwo wrócić do normalności po takiej karierze. Jednym udało się założyć rodzinę, stworzyć dom. Drudzy zwrócili się ku Bogu i walczą z przemysłem pornograficznym. Jeszcze inni robią karierę w polityce - Mary Carey konkurowała z Arnoldem Schwarzeneggerem o fotel Gubernatora Kalifornii. Wszyscy zgodnie przyznają, że pornografia odcisnęła piętno na całym ich życiu.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje